Wiceprezes Riot Platforms oskarża Ripple (XRP) o szkodzenie interesom bitcoina

Brad Garlinghouse Ripple
W tym poście:
Bitcoin
-3.46%
XRP
-3.70%

Czyżby nad branżą kryptowalut wisiał nowy poważny konflikt? Część społeczności bitcoina zarzuca firmie Ripple, że ta celowo działa na niekorzyść tego pierwszego, aby przekuwać to w swoje własne sukcesy. Wskazuje się między innymi na fakt, że emitent XRP może stanowić największą przeszkodę na drodze do utworzenia Strategicznej Rezerwy BTC w USA. 


  • Wiceprezes Riot Platforms zarzuca firmie Ripple Labs lobbing przeciwko utworzeniu Strategicznej Rezerwy Bitcoina.
  • Ripple jest znane m.in. ze swojego zaangażowania w rozwój CBDC.  Do powyższych zarzutów odniósł się jej CEO, Brad Garlinghouse.

Ripple chce zaszkodzić bitcoinowi?

Wiceprezes topowej firmy zajmującej się wydobywaniem bitcoina  Riot PlatformsPierre Rochard – wysunął poważne oskarżenia przeciwko firmie Ripple Labs.

Przedsiębiorca twierdzi, że ta przeznacza miliony dolarów na poczet lobbowania amerykańskich polityków, aby byli przeciwni utworzeniu w USA Strategicznej Rezerwy Bitcoina.

Największą przeszkodą dla Strategicznej Rezerwy Bitcoina nie jest Fed, Skarb Państwa, banki, ani nawet Elizabeth Warren. To Ripple/XRP. Agresywnie lobbują przeciwko SBR, rzucając milionami dolarów w polityków, desperacko próbując go wykoleić

– napisał na X.

Jak informowaliśmy kilka godzin temu, Donald Trump podpisał rozporządzenie, które absolutnie zakazuje prac nad cyfrowymi walutami banków centralnych (CBDC) w USA. To dobra wiadomość dla Amerykanów, bowiem CBDC to nic innego, jak narzędzie do inwigilacji obywateli oraz kontroli ich majątków.

Wielkim orędownikiem cyfrowych walut jest natomiast właśnie Ripple, które wspiera ich powstawanie w wielu państwach na świecie.

Pierre Rochard pokusił się również o stwierdzenie, że Ripple za czasów administracji Joe Bidena lobbowało przeciwko sektorowi miningu. Odradza wszystkim inwestowania w ich token XRP, ponieważ jego zdaniem jest to „finansowanie anty-bitcoinowych lobbystów”.

Ripple obrywa się także ze strony Lyudmyly Kozlovskowej, prezeski „Fundacji Otwarty Dialog”. Kobieta zarzuca im „jeszcze większe ataki na bitcoina w Europie”.

Co na to Ripple? Dyrektor generalny firmy – Brad Garlinghouse – próbował odbić te zarzuty pisząc, że ich działania mają na celu wspieranie wszystkich cyfrowych aktywów, a nie tylko bitcoina.

Jego argumentacja sprowadzała się do twierdzenia, że należy utworzyć rezerwy dla wielu cyfrowych aktywów, bowiem w tym przypadku dywersyfikacja jest bezpieczniejszym rozwiązaniem.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->