fbpx

W 2020 roku przestępcy ukradli już 1,4 mld USD w krypto

Mariusz Przepiórka
Hakerzy kradną kryptowaluty Cyberprzestępczość

Spółka CipherTrace, zajmująca się tropieniem kryptowalutowej przestępczości, opublikowała raport obejmujący okres od stycznia do maja 2020 roku. Wynika z niego, że wartość przestępstw w tym sektorze osiągnęła poziom 1,4 mld USD. Dla porównania, w całym ubiegłym roku wartość kryptowalutowych przestępstw wyniosła 4,5 mld USD.

CEO CipherTrace Dave Jevans przyznał, że klienci i inwestorzy w coraz większym stopniu przekonują się do kryptowalut i jest to najszybciej rozwijający się system płatności. W ciągu 10 lat udział kryptowalut w rynku wzrósł do 7% i wynosi około 1 bln USD rocznie. Spółka wskazuje, że tylko niewielka część oszustw i wyłudzeń związana jest z pandemią COVID-19. Zwykle polegają one na przeciąganiu inwestorów z legalnych platform do portali, które mogą domagać się płatności w kryptowalutach.

Oszustwa związane z COVID-19 wiązały się również z podszywaniem się pod podmioty takie jak Czerwony Krzyż. Przestępcy w ten sposób wyciągali prywatne dane ofiar i domagali się dokonania wpłaty w kryptowalutach. W większości przypadków próby wyłudzenia na szczęście okazywały się nieskuteczne.

Największa część tegorocznej puli pochodzi z działalności chińskiej piramidy finansowej Wotoken. W ubiegłym miesiącu rozpoczął się proces w tej sprawie, a zdaniem spółki CipherTrace wartość wyłudzonych środków osiąga 1 mld USD. Raport wskazuje również, że już trzeci rok z rzędu fińskie giełdy kryptowalutowe otrzymały najwięcej bitcoinów, które miały pochodzić z działalności przestępczej. W ubiegłym roku przez te platformy przeszło 12,01% „brudnych” bitcoinów.