Utracił dostęp do 3,1 mln USD na MEXC. Giełda krypto przeprasza, ale w jakim stylu? „Zareagowałam zbyt emocjonalnie”

Zamrożenie środków

Powraca temat giełdy kryptowalut MEXC, która mimo sporej popularności w branży, w jednej kwestii cieszy się bardzo złą renomą. Chodzi o bezpodstawne zamrażanie kont jej użytkowników i wysuwanie wobec nich absurdalnych żądań. Wygląda na to, że mamy pewien przełom w jednej z głośniejszych tego typu spraw.


  • MEXC po około trzech miesiącach uwolniła środki, które bezpodstawnie zamroziła na koncie tradera znanego jako White Whale.
  • Dyrektorka giełdy oficjalnie przeprosiła poszkodowanego użytkownika i przyznała, że „schrzaniła sprawę”.
  • To jednak tylko kropla w morzu tego typu sytuacji, bowiem setki innych klientów tej platformy wciąż nie mogą odzyskać swoich środków.

MEXC przestraszyło się konsekwencji?

Pod koniec sierpnia pisaliśmy o sprawie pewnego tradera kryptowalut, znanego jako White Whale, który nagłośnił na X absurdalną sytuację, w której został postawiony przez giełdę MEXC.

Platforma zamroziła ponad 3 miliony dolarów w kryptowalutach, którymi ten obracał na giełdzie jako makler.

Zaznaczmy, że nie popełnił on żadnej niedozwolonej czynności, ale algorytm systemu uznał jego działalność za podejrzaną, tak więc nałożono na niego bana.

Użytkownik próbował się porozumieć z działem obsługi klienta i wyjaśniał, że nie złamał żadnego z obowiązujących przepisów, ale ci odesłali go z kwitkiem.

Przekazano mu, że jeżeli chce odzyskać dostęp do tych środków na swoim koncie, to musi… osobiście przylecieć do jednego z biur firmy w Malezji, aby potwierdzić swoją tożsamość, a wtedy może łaskawie odblokują mu konto.

MEXC od kilku lat jest krytykowane w społeczności kryptowalut za swoją irracjonalną politykę, w ramach której bardzo często bezpodstawnie odcina się użytkownikom dostęp od ich środków, ale to jest właśnie jeden z argumentów przeciwko CEX-om.

Wczoraj natomiast pojawił się pełen przełom w sprawie White Whale’a, bowiem po trzech miesiącach dyrektorka ds. strategii MEXC – Cecilia Hsueh – przekazała we wpisie na X, że popełniła błąd w komunikacji z nim i „schrzaniła sprawę”.

Jej wyjaśnienia brzmią jednak… mało przekonująco, żeby nie napisać „żałośnie”.

Popełniłem błąd w komunikacji z nim. Zachowałem się emocjonalnie, a nie powinienem. Walczę za kulisami, aby MEXC się zmieniło. Rozwinęliśmy się bardzo szybko. kilka lat temu byliśmy bardzo małą giełdą, ale biorąc pod uwagę naszą obecną skalę, nasze zespoły ds. ryzyka, operacji i PR nie nadążają.

– czytamy.

Czyli przez czyjś brak profesjonalizmu i nieogarnięcie własnego systemu kontroli ktoś bezpodstawnie został odcięty od kapitału opiewającego na miliony dolarów, bo osoba na wyższym stanowisku w MEXC jest „zbyt emocjonalna”? Absurd.

We fucked up.

We apologize to @TheWhiteWhaleV2 , and his money is already released. He can claim it at any time.

I messed up in communicating with him. I got emotional, and I shouldn’t have.

Since I joined MEXC 2 months ago I’ve been fighting behind the scenes to get MEXC to…

— Cecilia Hsueh (@cecilia_hsueh) October 31, 2025

White Whale odniósł się już do oświadczenia ze strony Hsueh.

Jak zauważył, tak naprawdę nie wiadomo, za co go dokładnie przepraszają, ale podkreślił, że to dopiero kropla w morzu tego typu spraw, bowiem setki, jak nie tysiące użytkowników, w dalszym ciągu nie doczekało się rozwiązania swoich spraw. 

Pod wpisem dyrektorki MEXC wiele osób zwróciło uwagę również na fakt, że jej reakcja jest podyktowana tym, że White Whale ma spore zasięgi w mediach społecznościowych i postanowiono ustąpić w obawie o to, że ten może nakręcić im bardzo zły PR.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->