USA i Chiny przygotowują fundament pod wypowiedzenie sobie wojny?

Trump

Na forum ONZ doszło w piątek do ostrej wymiany zdań między przedstawicielami USA i Chin. Punktem zapalnym była Ukraina.


  • Na forum ONZ strona amerykańska przerzucała się argumentami z Chinami.
  • Wiele wskazuje na to, że oba mocarstwa chcą walczyć o władzę nad światem.

USA vs. Chiny

Dorothy Shea, p.o. ambasadora USA przy ONZ, zażądała od Chin, by przestały eksportować do Rosji towary tzw. podwójnego przeznaczenia. Chodzi o te produkty, które są wysyłane do Moskwy jako „zwykłe”, ale w praktyce są potem wykorzystywane w przemyśle zbrojeniowym. 

Zapewnienia ze strony Pekinu na temat tego, że wprowadził rygorystyczne kontrole eksportu towarów podwójnego przeznaczenia, zawodzą, gdy codziennie odnajdywane są wyprodukowane w Chinach części dronów, broni i pojazdów, których Rosja używa przeciwko Ukrainie

— powiedziała Shea.

Zastępca ambasadora Chin przy ONZ Geng Shuang odpowiedział na ten argument w sposób, który nie mógł spodobać się w USA: odparł, że to nie jego kraj rozpoczął wojny na Ukrainie. Dodał, że Pekin nie dostarczał śmiercionośnej broni i „ściśle kontroluje materiały podwójnego zastosowania, w tym eksport dronów”.

Wzywamy USA, by przestały przerzucać winę w sprawie ukraińskiej oraz by przestały wywoływać konfrontację i zamiast tego, by odgrywały bardziej konstruktywną rolę w promowaniu zawieszenia broni i rozmów pokojowych

— oznajmił.

Jednocześnie ukraiński wywiad ma mieć dowody na to, że Rosja wykorzystuje do celów rozpoznawczych drony, które zostały wyprodukowane przez Chiny. Wcześniej podano inne szokujące dane: aż 80%. elektroniki w rosyjskich dronach dostarcza Pekin.

W co grają oba mocarstwa?

Choć to tylko pozornie niewinna wymiana słów jest bardzo groźna. Pokazuje, że oba kraje mają swoje narracje, które starają się promować. Te ostatnie mogą być pewnym fundamentem do rozgrzania atmosfery, a w konsekwencji wybuchu wojny. I nie jest to straszenie. Wystarczy spojrzeć na to, co robią.

Chiny odcięły ostatnio USA od metali ziem rzadkich (teraz sytuacja wróciła do normy). Amerykanie mogą odpowiedzieć utrudnianiem dostępu do np. nowych technologii. Od czegoś takiego rozpoczął się konflikt na Pacyfiku w czasie II wojny światowej: USA zablokowały Japonii dostęp do ropy naftowej.

Napięcie pomiędzy dwoma mocarstwami rośnie. Czy zamieni się w gorący konflikt? Ryzyko realizacji takiego scenariusza rośnie.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->