Przełomu nie będzie? Biały Dom poinformował, że prezydent USA Donald Trump jednak nie spotka się z Władimirem Putinem.
- Trump nie spotka się z Putinem, bo nie chce „marnować czasu”.
- Wszystko ma miejsce po telekonferencji przedstawicieli obu krajów.
Trump nie widzi sensu rozmawiania
Trump miał ponownie negocjować z Putinem koniec wojny na Ukrainie. Nagle pojawił się jednak taki komunikat: prezydent USA „nie ma planów spotkania z Władimirem Putinem w najbliższej przyszłości”
To zaskakujący zwrot akcji (choć czy w przypadku Trumpa cokolwiek może jeszcze zaskakiwać?), gdyż amerykański prezydent przez lata wydawał się być zachwycony rosyjskim odpowiednikiem i gotowy budować z nim nowy system w Europie.
Atmosfera rozmów na Alasce była wręcz idylliczna. Teraz mieszkaniec Białego Domu powiedział, że nie chce już „marnować czasu” na rozmowy z Putinem.
Coś musiało się stać w czasie poniedziałkowej rozmowy telefonicznej szefów dyplomacji obu krajów, Marco Rubio i Siergieja Ławrowa. Wtedy odwołano spotkanie prezydentów, a Kreml odrzucił wezwanie Trumpa do zawieszenia broni.
To nadal tylko cyniczna gra?
W tle trwają od miesięcy negocjacje Ukrainy, która chce otrzymać od USA Tomahawki, rakiety dalekiego zasięgu, które pozwoliłyby atakować cele na terytorium Rosji.
Amerykanie nie chcą ich przekazać Kijowowi, bowiem oznaczałoby to eskalację konfliktu (na tym polu Trump w niczym nie różni się od Joe Bidena).
Z kolei Rosja miała w miniony weekend przekazać stronie amerykańskiej dokument, w którym ponownie przedstawiła swoje warunki zawarcia pokoju z Ukrainą.
Ponoć Kreml nadal chce całego Donbasu i nie zgadza się na to, by na teren Ukrainy wysłano żołnierzy NATO, którzy mieliby gwarantować pokój.
Wiele wskazuje na to, że Putin nadal chce tego samego: wycofania NATO z krajów przyjętych do Sojuszu po 1997 r., a tym samym zwiększenia swojej strefy wpływów o co najmniej kraje bałtyckie, a może i Polskę.
Trump też nie jest w tej rozgrywce szlachetnym gentlemanem: potrzebuje sojuszu z Rosją, by Kreml pozostał neutralny w czasie potencjalnego konfliktu zbrojnego USA z Chinami.
Obecnie jego „foch” na Putina to zapewne cyniczna strategia negocjacyjna. Pytanie, na ile skuteczna.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
