USA mają współpracować z Iranem, jak przekazał prezydent USA Donald Trump. Stało się to możliwe, gdyż w kraju miało dojść do zmiany władz. W planach jest też… wykiwanie Chin.
- Trump przekazał, że w Iranie doszło do wymiany elit rządzących.
- W planach ma współpracę z nowym reżimem, która może uderzyć w Chiny.
USA łączy siły z Iranem
Donald Trump przekazał, że „Stany Zjednoczone będą ściśle współpracować z Iranem, który, jak ustaliliśmy, przeszedł przez bardzo owocną zmianę reżimu”.
Ponoć nowy rząd „nie będzie już wzbogacał uranu”, a USA pomogą mu „wykopać i usunąć cały głęboko zakopany 'pył’ jądrowy”.
Prowadzimy i będziemy prowadzić rozmowy z Iranem w sprawie zniesienia ceł i sankcji. Wiele z 15 punktów zostało już uzgodnionych
– dodał.
Wszystko wpisuje się w podpisanie zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie, na którego mocy USA i Izrael zobowiązały się do przerwania ataków na Teheran. Z kolei Iran zadeklarował otwarcie cieśniny Ormuz.
Nowy irański rząd przedłożył też 10-punktowy plan pokojowy, który ma być fundamentem do dalszych negocjacji.
Wiele wskazuje jednak na to, że Trump stara się wmówić światu, że USA wygrały wojnę na Bliskim Wschodzie, a tak nie jest: nie były choćby w stanie własnymi środkami odblokować Ormuz.
Mało tego, media podają, że Iran minuje teraz cieśninę, co sugeruje, że nadal rządzi w regionie.
Sytuacja przypomina nieco kryzys sueski z lat 50. XX wieku. Wtedy konflikt wybuchł po nacjonalizacji Kanału Sueskiego, którego dokonał przywódca Egiptu Gamal Abdel Naser, co spotkało się z reakcją militarną Wielkiej Brytanii, Francji i Izraela.
Mimo początkowych sukcesów wojskowych, presja ze strony Stanów Zjednoczonych oraz Związku Radzieckiego zmusiła Brytyjczyków do wycofania się. Wydarzenie to ukazało osłabienie pozycji Wielkiej Brytanii jako światowego mocarstwa.
I właśnie to samo mogło teraz spotkać USA: pokazały swój brak sprawczości. I może dlatego starają się teraz zawrzeć sojusz z Iranem.
Cios w Chiny?
Na to wszystko nakłada się nowy pomysł Trumpa utworzenia amerykańsko-irańskiego przedsiębiorstwa, które miałoby pobierać opłaty za przepływ statków handlowych przez Cieśninę Ormuz.
To próba odciągnięcia Teheranu z chińskiego obozu, a tym samym osiągnięcie głównego celu wojny za pomocą metod pokojowych.
Wątpliwe, by Iran zgodził się na taki scenariusz – ma prawo nie ufać USA: choćby przez sojusz tego kraju z Izraelem.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
