Ten portfel ma przetrwać atak komputera kwantowego. Projekt wspiera Vitalik Buterin

portfel

Freedom Factory zaprezentowała sprzętowy portfel PQ1, który ma chronić kryptowaluty przed przyszłym zagrożeniem ze strony komputerów kwantowych. Urządzenie wykorzystuje podpisy postkwantowe i inteligentne konta ERC-4337, a projekt wspierają m.in. Vitalik Buterin oraz Balaji Srinivasan.


  • Freedom Factory rozpoczęła przedsprzedaż portfela PQ1 wycenionego na 179 USD,
  • Urządzenie wykorzystuje algorytm SPHINCS+C10 oraz architekturę odporną na przyszłe ataki komputerów kwantowych.

Freedom Factory stawia na ochronę kryptowalut przed erą komputerów kwantowych

Rosnące możliwości komputerów kwantowych od kilku lat pozostają jednym z najczęściej omawianych zagrożeń dla bezpieczeństwa kryptowalut. Choć eksperci nie są zgodni co do tego, kiedy powstaną maszyny zdolne do łamania obecnie stosowanych algorytmów kryptograficznych, coraz więcej firm pracuje nad rozwiązaniami określanymi jako „postkwantowe”.

Do tego grona dołączyła właśnie Freedom Factory, prezentując portfel sprzętowy PQ1. Producent określa go jako pierwszy hardware wallet zaprojektowany od podstaw z myślą o odporności na przyszłe ataki z wykorzystaniem komputerów kwantowych.

Urządzenie kosztuje 179 USD, a jego wysyłka ma rozpocząć się w IV kwartale 2026 r. Portfel jest przeznaczony przede wszystkim dla użytkowników Ethereum oraz sieci zgodnych z EVM.

Podpisy postkwantowe zamiast klasycznego ECDSA

Największą zmianą w PQ1 jest wykorzystanie algorytmu SPHINCS+C10, który umożliwia podpisywanie transakcji odpornych na komputery kwantowe za pośrednictwem inteligentnych kont ERC-4337. Oznacza to, że rozwiązanie nie wymaga zmian w samym protokole Ethereum.

Według współzałożyciela i prezesa Freedom Factory, Markusa Haasa, obecnie wykorzystywane portfele oparte na podpisach ECDSA w przyszłości mogą stać się podatne na złamanie.

Każdy portfel kryptowalutowy na świecie potrzebuje aktualizacji do ery postkwantowej. Żadna aktualizacja protokołu nie ochroni aktywów użytkowników, dopóki portfele nadal opierają się na podpisach ECDSA.

– powiedział Haas.

Producent podkreśla również, iż PQ1 eliminuje problem tzw. ślepego podpisywania transakcji. Zamiast tego urządzenie lokalnie dekoduje operacje i prezentuje użytkownikowi ich czytelną treść przed zatwierdzeniem.

Dwa układy zabezpieczające i pełna otwartość kodu

Portfel wykorzystuje dwa niezależne układy typu secure element, pomiędzy którymi podzielony jest klucz prywatny. Firma przekonuje, że takie rozwiązanie zwiększa odporność na fizyczne próby przejęcia danych.

Dodatkowo zarówno firmware, jak i dokumentacja sprzętowa mają charakter całkowicie otwartoźródłowy, dzięki czemu kod może zostać poddany niezależnym audytom bezpieczeństwa.

Freedom Factory poinformowała również, że inteligentne kontrakty wykorzystywane przez urządzenie przechodzą obecnie audyt prowadzony przez firmę Trail of Bits. Projekt wspierają znane postacie branży kryptowalut, w tym Vitalik Buterin, współtwórca Ethereum, oraz inwestor Balaji Srinivasan.

Choć PQ1 jest przedstawiany jako pierwszy tego typu portfel postkwantowy, nie jest jedynym projektem rozwijanym w tym kierunku. W ostatnich miesiącach także Trezor zaprezentował rozwiązanie wykorzystujące kryptografię postkwantową do zabezpieczenia procesu tworzenia kopii zapasowych portfela. PQ1 idzie jednak krok dalej, przenosząc ochronę postkwantową bezpośrednio do procesu podpisywania transakcji.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->