Telegram bronią na cenzurę w Iranie? Pavel Durov podał zaskakujące dane

Pavel Durov

Próba zablokowania komunikatora Telegram w kraju przez rząd Iranu przyniosła odwrotny skutek do zamierzonego. Użytkownicy znajdują sposoby na obejście krajowych zapór sieciowych – twierdzi współzałożyciel platformy, Pavel Durov.


  • Durov jest zdania, że społeczność Telegrama dobrze sobie radzi z banem w Iranie.
  • Podobne zjawisko zaszło kilka miesięcy temu w Nepalu.

Iran vs. Telegram

Durov przypomniał, że Iran zakazał Telegrama lata temu.

Teraz jednak dziesiątki milionów użytkowników w kraju zdołały uzyskać dostęp do aplikacji za pośrednictwem wirtualnych sieci prywatnych (VPN) i innych podobnych narzędzi.

Czym dokładnie są programy typu VPN? Kierują one ruch internetowy przez serwery rozproszone po całym świecie. Wszystko po to, by zamaskować prawdziwe adresy IP użytkowników i ukryć ich lokalizację. Pozwala to osobom z dostępem do VPN ominąć krajowe ograniczenia online.

Rząd liczył na masową adopcję aplikacji do śledzenia wiadomości, ale zamiast tego masowo wdrożono sieci VPN. Teraz do 50 milionów członków cyfrowego ruchu oporu w Iranie dołącza ponad 50 milionów w Rosji

– przekazał twórca Telegrama.

Przypomnijmy, że rząd Iranu wprowadził ogólnokrajowe ograniczenia dot. dostępu do internetu już w styczniu 2026 roku – wszystko w związku z narastającymi protestami i niepokojami społecznymi.

Teraz sankcje nadal obowiązują – tym razem z powodu wojny.

Internet zawsze znajdzie drogę

Warto przypomnieć, że podobne zjawisko widzieliśmy w innych częściach świata.

I tak np. mieszkańcy Nepalu nadal mogą korzystać z internetu za pośrednictwem Starlink, sieci satelitarnej firmy Elona Muska.

W ich kraj rząd też wprowadził zakaz. Używają też komunikatora BitChat, który wykorzystuje fale radiowe Bluetooth do tworzenia sieci mesh między urządzeniami.

Sieć BitChata przekształca każde urządzenie w węzeł przekaźnikowy, który przesyła dane do innych urządzeń z uruchomioną aplikacją, która jest w zasięgu, całkowicie omijając tym systemy online i satelitarne.

Rząd Nepalu wprowadził zakaz korzystania z mediów społecznościowych we wrześniu 2025 roku w związku z narastającymi protestami, co spowodowało gwałtowny wzrost liczby pobrań BitChat, który został pobrany w regionie ponad 48 000 razy w tygodniu obowiązywania zakazu.

Aplikacja odnotowała podobny wzrost liczby pobrań na Madagaskarze. Także w trakcie protestów społecznych.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->