Komisja Nadzoru Finansowego opowiedziała się przeciwko całkowitemu zakazowi kryptowalut w Polsce. Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski podczas konferencji Impact’26 wskazał jednak, że rynek kryptoaktywów wymaga ostrożności i nie powinien być szeroko oferowany klientom detalicznym.
- KNF uważa, iż kryptowalut nie należy zakazywać, mimo wysokiego ryzyka i podatności rynku na nadużycia,
- Spór polityczny dotyczy sposobu wdrożenia unijnego rozporządzenia MiCA oraz zakresu nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów.
Kryptowaluty są ryzykowne, ale zakaz nie jest rozwiązaniem
Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski podczas rozmowy z Janem Niedziałkiem na konferencji Impact’26 podkreślił, że kryptowaluty pozostają kategorią aktywów o bardzo wysokiej zmienności i podwyższonym ryzyku.
Jak zaznaczył, zdecentralizowany charakter rynku sprawia, iż jest on szczególnie trudny do skutecznego nadzorowania.
Według szefa KNF zwiększa to również ryzyko oszustw i nadużyć finansowych.
Jastrzębski ocenił jednak, że mimo zagrożeń całkowity zakaz inwestowania w kryptowaluty nie powinien być wprowadzany.
Zwrócił uwagę, iż część inwestorów świadomie akceptuje ryzyko związane z tym segmentem rynku, a część traktuje kryptowaluty jako eksperyment technologiczny.
Nie należy tego zakazywać.
– stwierdził szef KNF.
Dodał jednocześnie, że osoby inwestujące w cyfrowe aktywa powinny być świadome możliwości utraty całości środków w skrajnym scenariuszu.
KNF nie chce szerokiej sprzedaży kryptowalut klientom detalicznym
Szef nadzoru finansowego wyraźnie zaznaczył, iż kryptowaluty nie powinny być „przedmiotem szerokiej dystrybucji” do klientów indywidualnych.
To sygnał, że regulator może opowiadać się za bardziej restrykcyjnymi zasadami sprzedaży i promocji kryptoaktywów w Polsce.
Stanowisko KNF-u wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą wdrożenia unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets ), które ma uporządkować rynek kryptowalut w państwach Unii Europejskiej.
Jastrzębski podkreślił, że Polska jako państwo członkowskie jest zobowiązana do dostosowania krajowych przepisów do regulacji MiCA oraz wskazania właściwego organu nadzoru.
Według procedowanych projektów ustaw rolę tę miałaby pełnić właśnie Komisja Nadzoru Finansowego.
Spór o nowe przepisy dla rynku kryptoaktywów
Obecnie procedowane są kolejne projekty ustaw dotyczących rynku kryptowalut.
Według propozycji przygotowanych przez rząd i prezydenta KNF mogłaby uzyskać szerokie kompetencje nadzorcze, w tym możliwość blokowania rachunków pieniężnych lub rachunków kryptoaktywów oraz wstrzymywania transakcji na okres 96 godzin, z możliwością dalszego przedłużenia.
Znacznie dalej idzie projekt przygotowany przez posła Jarosława Kaczyńskiego i ugrupowanie Prawo i Sprawiedliwość. Zakłada on całkowity zakaz działalności związanej z kryptowalutami w Polsce.
Wypowiedź szefa KNF może być odczytywana jako wyraźny sygnał sprzeciwu wobec takiego rozwiązania.
Regulator wskazuje bowiem na potrzebę kontroli i ograniczania ryzyka, ale nie popiera całkowitej eliminacji rynku.
Trzecia próba wdrożenia regulacji MiCA
Najnowszy projekt ustawy jest już trzecią próbą dostosowania polskiego prawa do wymogów MiCA.
Dwie wcześniejsze ustawy zostały zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego, który argumentował, że proponowane przepisy prowadzą do nadregulacji rynku.
KNF w lutym 2026 r. ostrzegała, iż brak wyznaczenia krajowego organu nadzoru może doprowadzić do poważnych problemów dla polskich firm działających w sektorze kryptowalut.
Zgodnie z unijnymi przepisami podmioty świadczące usługi związane z kryptoaktywami mogą działać bez pełnego zezwolenia jedynie do 1 lipca 2026 r.
Po tym terminie konieczne będzie uzyskanie odpowiednich licencji wynikających z MiCA.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
