Surowe przepisy wobec kryptowalut na Węgrzech. Revolut i Bitstamp od razu zawiesiły swoje usługi

Kryptowaluty Węgry
W tym poście:
Bitcoin
-3.78%

Nowe węgierskie prawo dotyczące kryptowalut wywołało poruszenie w branży – wprowadza ono kary więzienia za korzystanie z niezarejestrowanych giełd. Przepisy są ostrzejsze niż unijne regulacje MiCA i uderzają w setki tysięcy inwestorów.


  • Użytkownikom niezarejestrowanych giełd kryptowalut na Węgrzech grozi do 5 lat więzienia, a operatorom – nawet do 8 lat,
  • Nowe prawo tworzy lukę i uderza w ok. 500 tys. Węgrów posiadających kryptowaluty – mimo że samo ich posiadanie nie jest zakazane.

Radykalne zmiany prawne na Węgrzech

Węgierski parlament przyjął 17 czerwca 2025 roku nowe prawo, które weszło w życie 1 lipca.

Na jego mocy wszelkie transakcje z wykorzystaniem niezarejestrowanych giełd kryptowalut są teraz uznawane za przestępstwo. 

Surowo karane są również transakcje o wysokiej wartości — powyżej 50 mln forintów węgierskich (około 146 tys. USD), a górny limit sięga aż 500 mln HUF (1,46 mln USD).

Zgodnie z nowelizacją kodeksu karnego: za korzystanie z nieautoryzowanych platform użytkownikom grozi do 5 lat pozbawienia wolności, za dokonywanie transakcji o znacznej wartości – do 2 lat. Z kolei operatorzy takich usług mogą usłyszeć wyrok nawet 8 lat więzienia.

Za nadzór nad przestrzeganiem nowych przepisów odpowiada Węgierski Bank Narodowy, który został wyznaczony jako organ licencjonujący dostawców usług kryptowalutowych.

MiCA a Węgry

Rząd w Budapeszcie przekonuje, że nowe przepisy są zgodne z unijnym rozporządzeniem MiCA (Markets in Crypto-Assets), które reguluje obrót kryptowalutami na terenie Unii Europejskiej.

Jednak wielu ekspertów z branży wskazuje, iż węgierska interpretacja idzie znacznie dalej niż przewiduje to europejskie prawo. 

Przede wszystkim MiCA nie przewiduje kar więzienia dla zwykłych użytkowników korzystających z nieautoryzowanych usług, nie nakłada aż tak rygorystycznych wymogów licencyjnych w tak krótkim czasie, a ponadto nie zawiera obowiązku tzw. „certyfikatu walidacji konwersji” dla każdej transakcji, który Węgry wprowadziły jako dodatkowe zabezpieczenie.

Co istotne, do tej pory Węgierski Bank Narodowy nie opublikował procedury ubiegania się o licencję. Powoduje to chaos zarówno wśród krajowych firm kryptowalutowych, jak i zagranicznych gigantów. Międzynarodowe platformy, takie jak Revolut i Bitstamp, już ogłosiły zawieszenie usług kryptowalutowych dla użytkowników z tego kraju.

500 tysięcy użytkowników w zawieszeniu

Według szacunków, około pół miliona Węgrów posiada obecnie aktywa cyfrowe. Nowe przepisy stawiają ich w trudnej sytuacji – z jednej strony samo posiadanie kryptowalut pozostaje legalne, z drugiej jednak nie mogą legalnie nimi handlować, jeśli nie znajdą zarejestrowanej, działającej na rynku platformy.

Branża zwraca uwagę, że bez wyznaczenia okna licencyjnego oraz przejrzystych procedur, nowe prawo wygląda bardziej na próbę stłumienia rynku niż jego regulację. Krytycy ostrzegają, iż może to doprowadzić do wzrostu nielegalnych transakcji oraz przeniesienia aktywności do szarej strefy.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->