Rynek krypto czeka na hossę. Dane on-chain mówią coś zupełnie innego

bitcoin
W tym poście:
Bitcoin
-2.67%

Rynek kryptowalut nadal wypatruje początku nowej hossy, ale dane on-chain dla bitcoina (BTC) nie potwierdzają gotowości do trwałego wybicia. Choć największa kryptowaluta przeszła test w warunkach napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, analitycy wskazują na brak wyraźnego byczego momentum w średnim terminie.


  • Glassnode odnotował akumulację bitcoina w przedziale 62 000–72 000 USD, ale skala zakupów pozostaje niższa niż w okresach poprzedzających historyczne, trwałe wzrosty,
  • Według CryptoQuant rynek wciąż nie osiągnął strefy „maksymalnego bólu”, a strukturalne wsparcie ze strony długoterminowych posiadaczy pozostaje słabe,
  • Tymczasem kurs BTC wspiął się w trakcie dzisiejszej sesji powyżej 73 000 USD, zyskując ponad 4% w ujęciu dobowym.

Dane on-chain nie potwierdzają gotowości do wzrostu

Z analizy od Glassnode wynika, że bitcoin utrzymał odporność mimo podwyższonej niepewności geopolitycznej. To jednak nie przełożyło się na sygnały, które w przeszłości zapowiadałyby trwałe odbicie rynku.

Eksperci zwracają uwagę, że inwestorzy faktycznie akumulowali BTC w przedziale 62 000–72 000 USD.

Problemem pozostaje jednak intensywność tego procesu. Jest ona wyraźnie niższa niż w fazach, które historycznie poprzedzały silniejsze i bardziej stabilne ruchy wzrostowe.

Glassnode wskazuje też warunek, który miałby potwierdzić trwałe ożywienie. Chodzi o wzrost udziału podaży krótkoterminowych posiadaczy znajdującej się w strefie zysku.

Obecnie wskaźnik ten spadł poniżej 50%, co oznacza, że większość niedawnych nabywców znalazła się pod kreską. W ocenie analityków, dopóki ten odczyt nie wróci powyżej 50%, popyt i apetyt na ryzyko pozostaną stonowane.

Ukryte ryzyko po stronie inwestorów ze stratą

Dodatkowe zagrożenie dla rynku widzi analityczka z CryptoQuant występująca pod pseudonimem „Sunny Mom”. Jej zdaniem kluczowym problemem jest zachowanie uczestników, którzy trzymają bitcoina od 6 do 12 miesięcy.

Ich średnia cena wejścia koncentruje się w okolicach 100 000 USD, a więc znacznie powyżej obecnych poziomów. To oznacza, iż grupa ta ponosi niezrealizowane straty. Według analityczki, dopóki ich krzywe cenowe pozostają nachylone w górę, stanowią one istotny opór dla dalszych wzrostów.

Również wskaźnik MVRV nie sugeruje jeszcze pełnego oczyszczenia rynku. Jego poziom w pobliżu 1,2 jest historycznie uznawany za atrakcyjną strefę dla stopniowego uśredniania przez bardziej doświadczony kapitał.

Jednocześnie prawdziwe dołki cyklu zwykle pojawiały się dopiero wtedy, gdy MVRV spadał poniżej 1. To sugeruje, że rynek może nie mieć jeszcze za sobą najbardziej bolesnej fazy przeceny.

Dwa scenariusze dla dna cyklu

Sunny Mom wskazuje dwa możliwe warianty ukształtowania dna.

Pierwszy zakłada wystąpienie „czarnego łabędzia”, czyli gwałtownego załamania, które wywołałoby falę przymusowych likwidacji i usunęło z rynku świeży kapitał. Taki scenariusz miałby prowadzić do szybkiego i bolesnego ustanowienia „twardego” dna, w horyzoncie jednego lub dwóch miesięcy.

Drugi wariant to przedłużająca się stagnacja, określona jako „wielka nuda”.

W takim układzie inwestorzy instytucjonalni utrzymywaliby pozycje, a bitcoin poruszałby się w szerokim przedziale 60 000–80 000 USD.

Ten czas pozwoliłby nowemu kapitałowi „dojrzeć” i stopniowo przejść do grupy inwestorów długoterminowych.

W takim scenariuszu ożywienie mogłoby przeciągnąć się nawet do końca 2026 r. lub początku 2027 r.

Obecnie największa z kryptowalut handluje powyżej 73 000 USD za monetę. W ujęciu dobowym kurs BTC wzrósł aż o ponad 4%.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->