Bałkany i Europa południowo-wschodnia zostały podzielone na strefy wpływów USA i Rosji. Nie, to nie scenariusz filmu political fiction, a wniosek płynący z badania Gallup International Association.
- Południowo-wschodnia część Europy została de facto podzielona na strefy wpływów Rosji i USA.
- Z badania Gallup International Association wynika, że w części kluczowych dla bezpieczeństwa Europy krajów Rosja cieszy się sporym poparciem.
Dlaczego Bałkany są ważne?
Nim przejdziemy do wyników badania, wyjaśnijmy, dlaczego Bałkany są ważne ze względów geopolitycznych.
Stanowią przede wszystkim strategiczny pomost między Europą Zachodnią, Wschodnią a Bliskim Wschodem.
Pozwalają też kontrolować kluczowe szlaki komunikacyjne łączące Morze Śródziemne z Europą Środkową. Region ten ma dostęp do ważnych akwenów, takich jak Morze Adriatyckie, Jońskie i Czarne, co zwiększa jego znaczenie militarne i handlowe.
Z tego powodu Bałkany są obszarem, gdzie krzyżują się wpływy różnych krajów, m.in. Unii Europejskiej, Rosji, Turcji i Stanów Zjednoczonych, co sprawia, że region ten bywa areną rywalizacji politycznej i gospodarczej.
Dodatkowo zróżnicowanie etniczne, religijne i kulturowe powoduje, że stabilność Bałkanów ma duże znaczenie dla bezpieczeństwa całej Europy.
Nie bez powodu to na tym półwyspie wybuchła I wojna światowa, a w czasie II obu stronom zależało, by go kontrolować.
Rosja i USA dzielą Bałkany
A teraz przejdźmy do wspomnianego badania.
We wszystkich krajach Europy, gdzie Gallup International Association przeprowadziło badanie, prezydent Rosji Władimir Putin uzyskał negatywne noty.
Wyjątkiem była tradycyjnie prorosyjska Serbia. Liczba zwolenników „cara” przewyższała liczbę przeciwników o 37 punktów procentowych.
W pozostałych krajach z tej części kontynentu jest inaczej, choć nierzadko różnica nie przekracza 20 punktów procentowych. Przykładami są Bośnia i Hercegowina, Macedonia Północna czy Mołdawia.
Jak na tym tle wypada prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump? Jest bardzo lubiany w Kosowie.
Zwolenników jest tam więcej o niemal jedną trzecią. Republikanin jest też ceniony w Rumunii i Mołdawii. O wiele gorzej ocenia się go w Chorwacji.
Dlaczego to ważne dane? Wynikają z zaszłości historycznych, ale też zapewne wojny informacyjnej, która jest prowadzona w regionie.
Popularność danego polityka i mocarstwa w danym kraju pokazuje rozkład pionków na globalnej szachownicy.
Z perspektywy Polski dobrze byłoby niwelować wpływy rosyjskie na Bałkanach.
Jak na razie, jak widać, nie do końca się to udaje.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
