Warszawski Indeks Giełdowy (WIG) przebił w piątek barierę 130 tys. pkt, osiągając najwyższe poziomy w historii. Ruch na warszawskim parkiecie zbiegł się z poprawą nastrojów na globalnych rynkach i komentarzem ministra finansów Andrzeja Domańskiego.
- O godz. 12.55 WIG wzrósł do 131 275,64 pkt, a około 13.30 utrzymywał się na poziomie 130 754,47 pkt, rosnąc o 0,87%,
- Wzrostom sprzyjały nadzieje inwestorów na deeskalację napięć na Bliskim Wschodzie, co wspierało notowania m.in. KGHM i części banków.
Historyczna bariera na warszawskim parkiecie
Piątkowa sesja przyniosła ważny moment dla warszawskiej giełdy.
Po godz. 11.00 WIG po raz pierwszy przebił poziom 130 tys. pkt, a w dalszej części dnia kontynuował wzrosty.
O godz. 12.55 indeks osiągnął 131 275,64 pkt.
Później pojawiła się lekka korekta, ale około 13.30 WIG nadal pozostawał wyraźnie powyżej symbolicznej granicy i wynosił 130 754,47 pkt. Obecnie skorygował do 129 621 pkt.
WIG jest pierwszym polskim indeksem giełdowym i pozostaje jednym z najważniejszych wskaźników koniunktury na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.
Jest obliczany nieprzerwanie od 16 kwietnia 1991 r., a jego wartość początkowa wynosiła 1 000 pkt. Oznacza to, że na przestrzeni ponad trzech dekad indeks wzrósł ponad stukrotnie.
Znaczenie tego wskaźnika wynika również z jego szerokiego zakresu. WIG obejmuje wszystkie spółki notowane na głównym rynku GPW, które spełniają określone kryteria udziału w indeksach.
Dzięki temu jest traktowany jako szeroki barometr kondycji krajowego rynku akcji, a nie tylko wybranych największych firm.
Polska giełda wśród najmocniejszych na świecie
Do rekordowego poziomu WIG odniósł się minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. We wpisie opublikowanym na platformie X podkreślił, że polska giełda przez kolejny rok znajduje się wśród najmocniejszych na świecie.
Z jego komentarza wynika, iż wzrost notowań wpisuje się w szerszą ocenę odporności krajowego rynku na zewnętrzne zawirowania.
Według ministra zaufanie inwestorów do polskiego rynku ma wynikać zarówno z kondycji gospodarki, jak i z prowadzonych działań ekonomicznych.
Lepsze nastroje wspierają wzrosty
Poprawa nastrojów nie była ograniczona wyłącznie do Warszawy.
Piątek przyniósł wzrosty również na innych giełdach, a jednym z czynników wspierających inwestorów były oczekiwania dotyczące sytuacji geopolitycznej.
Na rynkach rosły nadzieje na uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy zaczęli rozgrywać scenariusz deeskalacji konfliktu.
Na warszawskim parkiecie przekładało się to na wzrost notowań takich spółek jak KGHM oraz części banków.
Jednocześnie presja pojawiła się na walorach dużych firm energetycznych.
Orlen tracił niemal 5%, a PGE ponad 1%. Taki układ pokazuje, że mimo szerokiego optymizmu inwestorzy wyraźnie różnicowali spółki pod względem wpływu zmian geopolitycznych i surowcowych na ich perspektywy.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
