Partia Jarosława Kaczyńskiego postanowiła głośno zaprotestować wobec propozycji ustawy regulującej kryptowaluty nad Wisłą i zapowiedziała przygotowanie własnego projektu, który miałby być znacznie korzystniejszy dla firm z tego sektora.
- Poseł Janusz Kowalski ogłosił, że PiS przygotuje własną alternatywę wobec projektu ustawy regulującej kryptowaluty w Polsce.
- W swoim przemówieniu powoływał się i cytował znanego eksperta z rynku kryptowalut.
Nowogrodzka staje w obronie kryptowalut
Nie milkną echa środowego przemówienia posłanki PO – Krystyny Skowrońskiej – której czytanie z kartki, czym są „stabletcoiny” i „blackchain” (tak, to są jej słowa) i dlaczego za brak odpowiedniej licencji na działanie na tym rynku należy zamykać ludzi na lata do więzienia.
Jak widać, politycy z rządu Donalda Tuska nie wiedzą zbytnio, czym są kryptowaluty i jak działa technologia, na której te cyfrowe aktywa się opierają, ale są pierwsi do tego, aby regulować ten sektor na swoją modłę i zamykać go w takich ramach prawnych, że jedyne, co pozostaje kryptofirmom, to exodus poza Polskę.
Chociaż partia Jarosława Kaczyńskiego nie jest na co dzień kojarzona z innowacjami i wspieraniem nowych technologii, to paradoksalnie jeden z głównych polityków tego ugrupowania – Janusz Kowalski – stoi twardo w opozycji do pomysłów polityków PO i zapowiada kontrofensywę w postaci własnego projektu regulacji.
Posłowie PiS przygotowują własny projekt ustawy, która ureguluje polski rynek kryptowalut i zamierzają zagłosować przeciwko procedowanej właśnie implementacji unijnej dyrektywy MiCA. Prawo i Sprawiedliwość zaapeluje też do prezydenta o jej zawetowanie
– przekazał Kowalski.
W swoim przemówieniu w Sejmie poseł PiS zwrócił uwagę na fakt, że polska ustawa dot. kryptoaktywów, która ma implementować przepisy wynikające z rozporządzenia MiCA, jest znacznie dłuższa niż ma to miejsce w innych państwach UE.
Jak wygląda to w Unii Europejskiej? Największa regulacja jest w Niemczech – 78 stron. Przebiliście niemieckie regulacje. Czechy – 14 stron. Słowacja – 22 strony, Litwa – 22 strony, Łotwa – 5 stron, Węgry – 9 stron, Rumunia – 10 stron, Słowenia – 5 stron i Cypr – 1 strona. Tak się implementuje unijne prawo. Wystarczy się do tego odwołać
– grzmiał poseł.
Ile stron zawiera projekt przygotowany przez polityków z rządu Tuska? Aż 118.
Razem z posłem Michałem Moskalem przygotujemy projekt ustawy Prawa i Sprawiedliwości o racjonalnej implementacji unijnej MiCA wzorem innych państw UE i zaprezentujemy założenia na Kongresie Programowym Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach pod koniec października 2025 r. Kryptoaktywa to innowacje i wielka szansa dla Polski budowy nowoczesnego sektora gospodarki cyfrowej w Polsce
– poinformował Kowalski w osobnym wpisie na LinkedIn.
Kowalski w trakcie swojego przemówienia przytoczył również wypowiedź cenionego eksperta od kryptowalut – profesora Krzysztofa Piecha – który w jednym z wpisów na X wyjaśniał, jak szkodliwe są pomysły polityków PO.
Chodzi o wspomniane wyżej zamykanie ludzi do więzienia za brak odpowiedniej licencji na działanie na rynku Web3.
Pan profesor Piech pisze wprost, jeżeli student stworzy apkę z tokenami i sprzeda ją za kilka złotych, obligatoryjnie trafia za kratki. To koniec eksperymentów w polskim Web3
– mówił Kowalski.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
