Orlen stracił fortunę na zakupie ropy. Pieniądze zamieniano na krypto

Orlen
W tym poście:
Tether USDt
0.00%

Orlen chciał zarobić kilkadziesiąt milionów dolarów na wenezuelskiej ropie. Zamiast tego jego szwajcarska spółka wysłała pośrednikom około 330 milionów dolarów w zaliczkach, trzy supertankowce tygodniami czekały na ładunek, a cały rachunek urósł do około 1,6 miliarda złotych. Śledztwo „Financial Times” ujawnia teraz nowe wątki w tej sprawie.


  • Orlen Trading Switzerland przelał około 230 milionów dolarów spółce Hannon oraz kolejne 100 milionów dolarów firmie Horizon Global.
  • Zamiast zamówionych 6 milionów baryłek ropy dostarczono jedynie około 500 tysięcy baryłek oleju opałowego.
  • Część pieniędzy wymieniono na USDT. Klucze umożliwiające dostęp do portfeli miały być przekazywane osobiście pośrednikom w Wenezueli.
  • Łączne straty obejmujące zaliczki, fracht, postoje tankowców i koszty prawne są szacowane na około 1,6 miliarda złotych.

Orlen wysłał setki milionów dolarów pośrednikom

Ta transakcja miała pomóc Polsce uniezależnić się od rosyjskiej ropy i przynieść Orlenowi kilkadziesiąt milionów dolarów zysku.

Skończyła się jednak pustymi tankowcami, setkami milionów dolarów, które trafiły do pośredników i śledztwem prokuratury.

Jak ujawnił „Financial Times”, jesienią 2023 roku Orlen Trading Switzerland wykorzystał tymczasowe złagodzenie amerykańskich sankcji wobec Wenezueli.

Szwajcarska spółka Orlenu podpisała z dubajską firmą Hannon International Middle East umowę na zakup około 6 milionów baryłek ciężkiej ropy Merey 16.

Wartość kontraktu sięgała 345 milionów dolarów, a OTS miał azarobić na operacji od 25 do 30 milionów dolarów.

Jednak niemal natychmiast zaczęły pojawiać się pierwsze komplikacje.

W ciągu pięciu dni OTS przekazała Hannonowi około 230 milionów dolarów zaliczki, mimo że transakcja nie została objęta odpowiednimi gwarancjami ani zabezpieczeniami.

Kolejne około 100 milionów dolarów trafiło do drugiej dubajskiej spółki – Horizon Global.

Łącznie mówimy więc o około 330 milionach dolarów w samych przedpłatach.

Co istotne, wenezuelski koncern PDVSA twierdzi, że nie otrzymał tych pieniędzy i nie przydzielił OTS żadnych ładunków.

Hannon oraz Horizon nie były również jego bezpośrednimi klientami, o czym już w 2024 roku informował Reuters.

USDT i pendrive’y w hotelach Caracas

Zauważmy, że umowa zawarta przez OTS nie przewidywała rozliczenia w kryptowalutach.

PDVSA pozostawała jednak odcięta od znacznej części międzynarodowego systemu bankowego i miała żądać płatności w stablecoinie USDT, którego wartość jest powiązana z dolarem.

Pieniądze zaczęły więc przepływać przez kolejne firmy i brokerów działających w Dubaju oraz Caracas.

W jednym z opisanych przypadków z przekazanych 135 milionów dolarów uzyskano jedynie 85 milionów USDT.

W łańcuchu płatności pojawiła się zatem luka sięgająca 50 milionów dolarów, a strony do dziś spierają się o to, gdzie podziały się te środki.

Jak twierdzi „Financial Times”, wenezuelskim pośrednikom przekazano łącznie ponad 132 miliony USDT.

Dostęp do portfeli kryptowalutowych miał być przenoszony na pendrive’ach, które wręczano osobiście w hotelach i restauracjach w Caracas.

To właśnie ten element sprawił, że cała historia przypomina bardziej scenariusz filmu sensacyjnego niż transakcję przeprowadzaną przez państwowy koncern.

Zamiast ropy zostały puste tankowce

OTS wyczarterowała trzy supertankowce, które przez wiele tygodni czekały w pobliżu wenezuelskiego terminalu José.

Jak można się domyślić, każdy dzień postoju generował kolejne koszty.

Łączny rachunek za fracht miał sięgnąć około 72 milionów dolarów, mimo że spodziewany zysk z całej operacji wynosił najwyżej 30 milionów.

Z planowanych 6 milionów baryłek ropy udało się pozyskać jedynie około 500 tysięcy baryłek oleju opałowego o wartości 28,8 miliona dolarów.

Przypomnijmy, że w marcu 2024 roku nowy zarząd Orlenu zerwał kontrakt i wycofał tankowce. Niedługo później te same terminale obsługiwały ładunki przeznaczone dla innych odbiorców.

Łączne straty związane z działalnością OTS, obejmujące zaliczki, koszty statków, ich postoje oraz obsługę prawną, oszacowano na około 1,6 miliarda złotych, czyli 400–424 miliony dolarów.

Wewnętrzny audyt miał oceniać prawdopodobieństwo odzyskania pieniędzy od Hannon w arbitrażu na zaledwie około 10%.

Sprawą od 2024 roku zajmuje się Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Zarzuty usłyszeli m.in. byli członkowie zarządu OTS. Część postępowań toczy się zaocznie, a na tym etapie nie ma jeszcze prawomocnych wyroków.

Ta historia nie jest więc dowodem na to, że Orlen stracił pieniądze przez zmienność kryptowalut, bowiem USDT było jedynie narzędziem płatności.

Głównym sednem całej afery pozostaje wysłanie setek milionów dolarów do łańcucha pośredników bez zabezpieczeń wystarczających dla transakcji tej skali.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->