Ledger zaprzestaje wsparcia dla topowego modelu. Społeczność kryptowalut jest oburzona

Ledger

Jeden z dwóch najpopularniejszych dostawców portfeli sprzętowych na kryptowaluty – Ledger – kolejny już raz w ostatnich latach sam się wystawił na wizerunkową chłostę. Firma ogłosiła niedawno zaprzestanie dalszego wsparcia dla ich flagowego modelu Ledger Nano S. 


  • Ledger nie będzie wypuszczać kolejnych aktualizacji dla swojego modelu Nano S z 2016 roku.
  • Użytkownicy skarżą się, że jest to przymus, aby przerzucić się na nowsze modele.

Ledger znów zdenerwował swoją społeczność

Francuski producent portfeli sprzętowych na cyfrowe aktywa ponownie dał swoim klientom powód do niezadowolenia.

Chodzi o ogłoszenie z zeszłego miesiąca, które społeczność kryptowalut w większości zignorowała, a dopiero teraz zdała sobie sprawę z powagi sytuacji.

Ledger pisał na swoim blogu, że wycofuje wsparcie dla klasycznego już modelu z 2016 roku, czyli Nano S. Wiąże się to z tym, że wszystkie aktualizacje oprogramowania od tego producenta nie będą już obejmować wspomnianej wersji.

Wezwano przy tym wszystkich do rozważenia przeniesienia się na nowsze wersje tych portfeli sprzętowych i upewnienia się, że posiadają 24-wyrazową tajną frazę odzyskiwania, aby zachować kontrolę nad swoimi krypto.

Ostrzegamy społeczność, że obsługa Twojej aplikacji/portfela/usługi blockchain na urządzeniu Nano S nie jest gwarantowana

– czytamy we wpisie firmy.

Użytkownicy nie kryją swojego rozczarowania i w sumie nie ma co się dziwić.

Rozumiem, że jesteście firmą, ale nie igrajcie z wsteczną kompatybilnością, wielu polega na LNS. Jesteście jedną z niewielu zaufanych stron, a teraz zaczynacie cenzurować nowe funkcje i dostęp z powodu uzasadnienia biznesowego

– napisał członek społeczności krypto o pseudonimie Pcaversaccio.

Z czym będzie się wiązało powyższe? Wiele osób zastanawia się czy korzystanie z tego typu urządzenia bez wsparcia dostawcy zasilającej go technologii może przełożyć się na redukcję bezpieczeństwa.

Do dyskusji w tej sprawie dołączył między innymi szef działu bezpieczeństwa projektu Pudgy Penguins, znany na X jako „Beau”.

Jak wyjaśnił, urządzenie „nie będzie otrzymywać aktualizacji, co oznacza, że ​​istnieje większe prawdopodobieństwo, że ulegnie awarii lub będzie miało problemy z bezpieczeństwem”.

Ledger nie umie w PR

Warto przypomnieć, że to nie pierwszy raz, gdy produkująca portfele sprzętowe firma ma problemy na tle wizerunkowym.

Ostatnio pisaliśmy o tym, że na rynek wypuszczono nowy system Ledger Recovery Key, który ma służyć do odzyskiwania zagubionych kluczy prywatnych. Weźmy jednak pod uwagę, że nie jest to pierwszy tego typu zabieg ze strony firmy.

W 2023 roku wyszli z propozycją podziału frazy seed na trzy części i przechowywanie jej w chmurze. No, zdecydowanie nie było to bezpieczne rozwiązanie. Niedługo potem pojawiły się kontrowersje dot. potencjalnego backdoora w oprogramowaniu Ledgera, odnośnie czego wygadał się jeden z pracowników supportu.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->