Kurs bitcoina walczy o 80 000 USD. ETF-y i wieloryby pompują miliardy w BTC

bitcoin bull
W tym poście:
Bitcoin
1.03%

Największa kryptowaluta wraca do gry szybciej, niż rynek nadążą ze zmianą  narracji z silnej paniki w ostrożny optymizm. Kurs bitcoina porusza się w okolicy ważnego psychologicznego progu 80 tys. dolarów, a za wzrostem ceny nie stoi wyłącznie FOMO wśród detalistów. Największą robotę w tym przypadku wykonują ETF-y spot i wieloryby.


  • Bitcoin w kwietniu wzrósł o 14,3%, licząc od lokalnego dołka, co może oznaczać najlepszy miesiąc od końcówki 2024 r.
  • Amerykańskie spot ETF-y na BTC między 14 a 24 kwietnia zanotowały serię napływów 2,12 miliarda dolarów.

Bitcoin walczy o 80 000 USD, a ETF-y znów wysysają podaż

Kurs bitcoina od kilku dni walczy o przebicie poziomu 80 tys. dolarów, a nastroje inwestorów coraz bardziej ulegają poprawie po lutowym zjeździe na wykresie cenowym.

Król kryptowalut w ostatnich dniach handlował w rejonie 77-79 tys. dolarów, a według danych rynkowych kwiecień może zakończyć się wzrostem rzędu 14,3%.

To wynik, który, przy utrzymaniu obecnych poziomów, byłby najlepszym miesięcznym rezultatem od końcówki 2024 r.

Najważniejsze jest jednak to, skąd bierze się paliwo do wzrostów.

Oczywiście lwia część udziału w wypychaniu ceny BTC na północ leży po stronie instytucji.

ETF-y spot na bitcoina w USA zanotowały dziewięć kolejnych dni napływów kapitału, zbierając łącznie ok. 2,12 miliarda dolarów wpływów netto.

Fundusze giełdowe pochłonęły w ostatnich dniach ok. 19 tys. BTC, czyli dwukrotnie więcej niż nowa podaż, która trafia na rynek od górników.

Równolegle do gry powracają wieloryby. Analitycy z Santiment wskazują, że adresy posiadające od 10 do 10 tys. BTC od 10 kwietnia zwiększyły stan posiadania o 40 967 BTC.

Przy ówczesnych cenach to pakiet wart ok. 3,17 miliarda dolarów.

Dla porównania, najmniejsze portfele dodały w tym czasie zaledwie ok. 46 BTC, co pokazuje, że ciężar akumulacji przesunął się w stronę większego kapitału.

Nie otwierajcie jeszcze szampana

Należy jednak podkreślić, że powyższe nie oznacza jeszcze otwarcia autostrady do nowych szczytów.

Wspomniana strefa 78–80 tys. dolarów pozostaje miejscem, gdzie część rynku realizuje zyski, a analitycy wskazują, że utrzymanie poziomu 75 tys. dolarów będzie kluczowe dla zachowania impetu wzrostowego.

Michael van de Poppe ocenił, że bitcoin ma przestrzeń do skoku nawet w okolice 86 tys. dolarów, ale tylko jeśli byki nie oddadzą ważnego wsparcia.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->