Kurs bitcoina nurkuje przez silne odpływy z ETF-ów. Rośnie presja sprzedażowa na rynku
Rynek kryptowalut ponownie znalazł się pod presją, a główny winowajca jest wszystkim dobrze znany. Kurs bitcoina spada poniżej kluczowych poziomów, podczas gdy kapitał zaczyna odpływać z ETF-ów, a globalna niepewność dodatkowo pogłębia wyprzedaż.
- Bitcoin spadł poniżej 67 tys. dolarów po odpływie ok. 171 milionów dolarów z ETF-ów spot.
- Presja makro rośnie, ponieważ dolar, kwestie rentowności i napięcia geopolityczne uderzają w rynki.
Bitcoin traci przez odpływ kapitału z ETF-ów
Kurs bitcoina ponownie kieruje się na południe, schodząc poniżej poziomu 67 tys. dolarów.
Bezpośrednim impulsem okazały się dane o odpływach kapitału z amerykańskich funduszy ETF spot.
W czwartek z rynku wyparowało około 171 mln dolarów netto, co było największym dziennym odpływem od początku marca.
Najwięcej środków wycofano z takich funduszy jak IBIT (BlackRock), FBTC (Fidelity) czy ARK 21Shares.
To wyraźny sygnał, że inwestorzy instytucjonalni zaczynają zmniejszać swoją ekspozycję, przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej.
Eksperci podkreślają jednak, że nie musi to oznaczać trwałego odwrotu od kryptowalut.
Część odpływów wynika z realizacji zysków, zabezpieczania pozycji lub rotacji kapitału w obliczu rosnącej niepewności.
Co ciekawe, mimo odpływów, sytuacja rynkowa w tym miesiącu pozostaje dodatnia pod względem napływów do ETF-ów, co pokazuje, że długoterminowe zainteresowanie nadal się utrzymuje.
Rynek znajduje się więc na etapie pewnego rozdarcia pomiędzy oczekiwaniami na dalsze wzrosty a twardą rzeczywistością makroekonomiczną.
Obecne spadki nie są jednak wyłącznie efektem odpływów z ETF-ów. Analitycy zgodnie wskazują, że kluczową rolę odgrywa sytuacja globalna.
Umacniający się dolar, rosnące rentowności obligacji i napięcia geopolityczne, z naciskiem oczywiście na konflikt USA-Iran, powodują odpływ kapitału z ryzykownych aktywów.
Warto podkreślić, że bitcoin coraz bardziej zachowuje się jak wysoce wrażliwe aktywo na płynność, a nie bezpieczna przystań. W praktyce oznacza to, że reaguje podobnie jak akcje czy inne ryzykowne instrumenty.
Chaos informacyjny nie pomaga
Dodatkowym problemem jest brak jasności odnośnie sytuacji na Bliskim Wschodzie.
W ostatnich dniach jesteśmy świadkami istnego festiwalu absolutnie zaprzeczających sobie sygnałów dotyczących rozmów między Waszyngtonem a Teheranem.
Z jednej strony pojawiają się informacje o możliwym zawieszeniu działań militarnych, z drugiej dementowanie przez Teheran. Taki chaos informacyjny zwiększa niepewność i skłania inwestorów do ograniczania ryzyka.
Przed nami kluczowe dni
Analitycy wskazują, że najbliższe dni mogą być decydujące dla kierunku, w jakim skieruje się kurs bitcoina.
Trwające „okno geopolityczne” może przesądzić o kierunku rynku.
Dodatkowo presję zwiększa wygasanie kontraktów opcyjnych o wartości około 13 miliardów dolarów, co podnosi zmienność i niepewność inwestorów BTC.
Na razie rynek pozostaje pod presją sprzedaży, a bitcoin jest silnie uzależniony od czynników makroekonomicznych.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->