Bill Pulte – czołowy amerykański regulator rynku kredytów hipotecznych – wzywa Kongres USA do wszczęcia dochodzenia wobec przewodniczącego Rezerwy Federalnej Jerome’a Powella, oskarżając go o polityczną stronniczość i zatajanie faktów.
- Szef Federal Housing Finance Administration (FHFA) Bill Pulte domaga się śledztwa w sprawie Powella, zarzucając mu manipulację i polityczne uprzedzenia,
- Powodem krytyki jest utrzymywanie stóp procentowych na stałym poziomie 4,25–4,5%, co przekłada się na wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych, mimo presji ze strony Donalda Trumpa.
Polityczna burza wokół Rezerwy Federalnej
W ostatnich dniach narasta presja polityczna wokół Jerome’a Powella – przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA. Dyrektor FHFA publicznie wezwał Kongres do wszczęcia formalnego dochodzenia wobec Powella, zarzucając mu polityczną stronniczość oraz „zwodnicze zeznania przed Senatem”.
Pulte twierdzi, że przewodniczący Fed-u nie kieruje się interesem gospodarczym obywateli, lecz względami politycznymi, co stanowi podstawę do usunięcia go ze stanowiska „z ważnego powodu”.
W tle tych oskarżeń znajduje się kwestia stóp procentowych. Rezerwa Federalna od grudnia 2024 roku utrzymuje referencyjną stopę procentową w przedziale 4,25–4,5%, co przekłada się na relatywnie wysokie oprocentowanie kredytów hipotecznych w USA – obecnie wynoszą one od 6,6% do 7%.
Pulte i jego polityczny sojusznik Donald Trump (obecny prezydent USA), od tygodni naciskają na Fed, by obniżyć stopy, argumentując, że amerykańskie gospodarstwa domowe nie są w stanie dłużej udźwignąć kosztów kredytów.
Trump nie owija w bawełnę. W kampanijnych wystąpieniach ostro krytykuje Powella, nazywając go m.in. „głupią osobą” za opór wobec obniżki stóp. Pulte natomiast aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, kierując oskarżenia w stronę szefa Fed-u o działanie na rzecz interesów politycznych, a nie gospodarczych.
Powell odpiera zarzuty
Podczas niedawnych przesłuchań przed Kongresem Jerome Powell stanowczo bronił decyzji Rezerwy Federalnej. Podkreślił, że głównym zadaniem Fed-u jest dbałość o dwa fundamentalne filary gospodarki: maksymalne zatrudnienie i stabilność cen. Zaznaczył również, iż mimo postępu w walce z inflacją, nadal nie udało się trwale osiągnąć celu inflacyjnego wynoszącego 2%.
Powell ostrzegł także, że nadchodzące miesiące mogą przynieść nowe wyzwania. Wskazał m.in. na ryzyko wzrostu inflacji w związku z kończącymi się 9 lipca cłami nałożonymi podczas kadencji Trumpa. Potencjalne renegocjacje umów handlowych oraz niepewność związana z polityką handlową USA mogą znacząco wpłynąć na koszty życia Amerykanów i dalszy kurs polityki monetarnej.
Zanim Fed podejmie kolejną decyzję dotyczącą poziomu stóp procentowych – zaplanowaną na 30 lipca – kluczowe będą dwa raporty makroekonomiczne: miesięczny raport o zatrudnieniu (publikowany już 4 lipca) oraz dane o inflacji konsumenckiej (CPI), które pojawią się 15 lipca. Oba dokumenty będą miały istotny wpływ na ocenę kondycji amerykańskiej gospodarki i kierunek działań Fed-u.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
