Komisja nadzoru finansowego (KNF) bierze pod lupę trzy spółki z GPW. A dokładniej: chce sprawdzić, czy nie doszło do manipulowania kursami akcji i instrumentów finansowych oraz wykorzystania informacji poufnych w obrocie akcjami. Chodzi o firmy: Capitea, W.G Partners i Draw Distance.
- KNF chce zbadać, czy na rynkach akcji Capitea i W.G Partners nie doszło do m.in. manipulowania kursami.
- W przypadku Draw Distance mowa o wykorzystywaniu poufnych informacji.
KNF zbada otoczenie trzech spółek
KNF w ostatnim swoim dokumencie wskazała na „zaistnienie okoliczności wskazujących na dokonanie – w okresie od 12 marca do 31 marca 2026 roku – manipulacji kursem akcji Capitea SA”.
Miało chodzić o zawieranie transakcji i składanie zleceń na GPW, które mogły wprowadzać w błąd „co do podaży lub popytu na instrument finansowy, lub co do jego ceny”.
W praktyce miało to służyć utrzymywaniu ceny na nienaturalnym lub sztucznym poziomie.
Do tego doszło prawdopodobne utrudnianie innym osobom identyfikacji prawdziwych zleceń w danym systemie obrotu, „w szczególności poprzez składanie zleceń, które skutkowały przepełnieniem lub destabilizacją arkusza zleceń”.
Podejrzenia mają dotyczyć też rozpowszechniania plotek i przekazywania za pośrednictwem mediów wprowadzających w błąd informacji na temat popytu na akcje, co z kolei miało pomóc w zawyżaniu ich ceny.
Urzędnicy mają podejrzenia, że za wszystkim stała osoba, która miała być już wielokrotnie wskazywana przez KNF w zawiadomieniach kierowanych do organów ścigania w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstw giełdowych w obrocie akcjami innych spółek.
Na tym jednak działania KNF się nie skończą, gdyż urzędnicy dostrzegli okoliczności, które z kolei wskazują na dokonanie przez grupę osób – w okresie od 26 lutego 2024 roku do 20 marca 2025 roku – manipulacji na rynku akcji W.G Partners SA.
Miało chodzić o zawieranie transakcji, składanie zleceń oraz „inne zachowania”, które fałszowały obraz rynku (podaż lub popyt na akcje).
Potencjalna wysokość nieuprawnionego zysku grupy, który mógł zostać wygenerowany wskutek manipulacji, wynosiła ponad 3 mln zł w gotówce i 2,5 mln zł w akcjach
– podała KNF w swoim komunikacie.
Wykorzystanie informacji poufnych
Ostatnią sprawą, którą zajmują się urzędnicy, jest ta dot. podejrzenia wykorzystania informacji poufnych w obrocie akcjami spółki Draw Distance (DDI).
Z komunikatu wynika, że owa informacja poufna miała dotyczyć odstąpienia przez spółkę Bloober od współpracy z DDI przy produkcji gry o nazwie Projekt M.
Osoba związana z Bloober SA – w okresie od 20 maja do 7 czerwca 2024 roku, tj. bezpośrednio przed opublikowaniem przez Bloober SA raportu bieżącego (…) – przeprowadzała podejrzane transakcje sprzedaży posiadanych akcji DDI
– podała KNF.
Miało chodzić o sprzedaż akcji przed opublikowaniem informacji poufnej. W efekcie udało się uniknąć inwestycyjnej straty.
Zaistniało również podejrzenie, że osoba ta mogła składać nieprawdziwe oświadczenia dotyczące okoliczności sprzedaży akcji DDI
– dodała.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->