KGHM znów błyszczy na GPW. Wzrosty przykryją aferę z wypłatami dla zarządu?

KGHM Miedź

Cena miedzi przebiła poziom 14 000 USD na London Metal Exchange. Powodem jest niedobór kwasu siarkowego, co jest efektem wojny na Bliskim Wschodzie. Wszystko to pozytywnie odbija się na kursie KGHM.


  • Kurs KGHM rośnie w odpowiedzi na rosnącą cenę miedzi.
  • W tle mamy jednak aferę dot. płac w miedziowej spółce.

KGHM rośnie dzięki wojnie

Wojna na Bliskim Wschodzie nie tylko podnosi cenę ropy, ale też zmniejsza podaż kwasu siarkowego, którego niedobór podnosi cenę miedzi.

Powód? Bez niego wiele kopalni musi ograniczyć produkcję. Do tego popyt na ten surowiec rośnie też w Chinach.

Mamy więc pierwszą lekcję na kursie o ekonomii: rośnie popyt i spada podaż – efekcie cena rośnie. Notowania przez ostatni rok skoczyły o około 45%. Niektórzy sugerują już nawet, że na rynku miedzi trwa „supercykl”.

Na tym wszystkim korzysta KGHM. W czasie środowej sesji akcje giganta zdrożały o ponad 5% i dziś za jedną akcje należy uiścić nieco ponad 370 zł.

Powód tych wzrostów? Po sesji opublikowane zostaną wyniki kwartalne firmy, a analitycy wyliczają, że 1. kw. 2026 roku zysk netto firmy mógł skoczyć o ponad 600% r/r.

Da to aż 2,32 mld PLN. Z kolei skorygowany zysk EBITDA miał wzrosnąć o 97% r/r, czyli do 4,92 mld zł. I inwestorzy kupują tę „plotkę”. Możliwe, że jutro sprzedadzą „fakt”.

Jak wskazał Marcin Kiepas z Stock Watch bardzo dobrze wygląda też sytuacja na wykresie:

Po tym jak w drugiej połowie marca spółka zakończyła trwającą prawie 2 miesiące spadkową korektę silnych wrześniowo-styczniowych wzrostów, teraz rozpoczęła nową falę hossy. Pierwszym jej celem jest historyczny rekord na poziomie 396,40 zł. Mając jednak na uwadze, że obserwowane od połowy marca wzrosty powinny mieć przynajmniej trzyfalową strukturę, a rekordowe ceny miedzi tworzą fundamentalną podbudowę pod takie oczekiwania (o ile oczywiście będzie to miało przełożenie 1 do 1 na wyniki spółki), to naturalne jest oczekiwanie, że kurs KGHM już wkrótce może na dłużej zagościć powyżej 400 zł.

Afera zarobkowa

Wszystko to zakryć może ostatnią „aferę zarobkową”.

Okazało się, że wypłaty dla zarządu KGHM pochłonęły w 2025 roku aż 15 milionów PLN.

To ogromny skok w porównaniu do lat ubiegłych: w 2023 roku było to 11 milionów PLN, a w roku kolejnym 9,3 miliona PLN.

Co ciekawe, najwięcej zarobił wiceprezes do spraw korporacyjnych Piotr Stryczek – 2,63 mln PLN.

Prezes Andrzej Szydło tylko 2,63 miliona PLN. Obaj przestali pełnić swoje funkcje w styczniu.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->