Iran zaprzecza słowom Trumpa. „Nie planujemy żadnych rozmów z USA”

USA Iran

Iran nie będzie prowadził negocjacji z USA – przekazał w poniedziałek rzecznik MSZ Iranu Esmail Baghei. Kłóci się to więc z tym, co wcześniej mówił prezydent USA Donald Trump, który stwierdził, że „Iran zwrócił się o spotkanie”.


  • Iran oficjalnie zaprzeczył, jakoby planował nowe negocjacje z USA. Podkreślono, że najpierw Waszyngton musi spełnić warunki wcześniejszego porozumienia (m.in. odmrożenie aktywów).
  • Wypowiedzi obu stron są sprzeczne: Donald Trump twierdzi, że Iran zabiega o spotkanie w Dosze, podczas gdy Teheran zaznacza, że chodzi jedynie o rozmowy techniczne dotyczące wdrożenia rozejmu.
  • Obie strony grają politycznie: Iran wykorzystuje swoją pozycję w regionie, a USA działają pod presją nadchodzących wyborów. Brak szybkiego zakończenia konfliktu może mieć wpływ na sytuację gospodarczą i polityczną w USA.

Iran nie spotka się z przedstawicielami USA?

Rzecznik irańskiego MSZ przekazał, że nie planuje kolejnych rozmów z Amerykanami.

Kraj chce, by USA najpierw spełniły zapisy wstępnego porozumienia z 17 czerwca (chodzi o m.in. odmrożenie aktywów Iranu).

Nie byłoby w tym niczego szokującego, gdyby nie to, że w poniedziałek prezydent USA Donald Trump przekazał w mediach społecznościowych, że „Iran zwrócił się o spotkanie”, które „odbędzie się jutro w Dosze” w Katarze.

Irańska delegacja faktycznie jedzie na miejsce, ale wizyta ma dotyczyć jedynie kwestii wdrożeniowych dot. porozumienia pokojowego, a nie uruchomienia negocjacji.

Zaprzecza mu rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt, która powiedziała w wywiadzie dla Fox News, że zaplanowane są i rozmowy o charakterze technicznym, i na wyższym szczeblu dot. zakończenia wojny.

W mocy pozostaje porozumienie z dn. 17 czerwca. Wtedy ogłoszono wstrzymanie walk na 60 dni, który to okres ma służyć wypracowaniu ostatecznej umowy pokojowej. Pierwsza faza rozmów miała miejsce 21 i 22 czerwca w Szwajcarii.

W co gra Iran, w co grają USA?

Obecnie Iran wykorzystuje to, że USA nie dały rady go pokonać, czyli obalić reżimu ajatollahów i przejąć kontroli nad Cieśniną Ormuz.

Do tego zbliżają się wybory połówkowe w Ameryce, co sprawia, że Donald Trump i jego ludzie działają pod presją czasu. W przeciwieństwie do władz z Teheranu.

Jeżeli wojna na Bliskim Wschodzie nie zostanie wkrótce formalnie zakończona, nie zmniejszy się presja inflacyjna, a to oznacza, że Republikanie mogą przegrać te wybory.

Będzie to poważnym problemem dla administracji Białego Domu, gdyż utrudni realizację obietnic wyborczych Trumpa.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->