Grozi nam kolejna wojna? USA mogą zaatakować sojusznika Rosji!

Światu grozi nowa wojna? Donald Trump może chcieć obalić reżim Nicolasa Maduro, co spotyka się już z ostrą reakcją Kremla. 


  • USA grożą Wenezueli.
  • Reżim Maduro ma jednak mocnego sojusznika w Rosji.

USA obalą rząd Maduro?

Donald Trump od tygodni straszy Caracas, oskarża reżim Nicolasa Maduro o współudział w handlu narkotykami i nielegalnej migracji. Wszystko to podoba się jednak Rosji, która jest sojusznikiem Wenezueli.

Sytuacja staje się napięta: wiceprzewodniczący komisji obrony rosyjskiego parlamentu Aleksiej Żurawlow zapowiedział, że Kreml wysłał na Karaiby broń, która ma zwiększyć bezpieczeństwo Wenezueli. Do tego, jak dodał, na Kremlu może zapaść decyzja  o wysłaniu w ten region świata hipersonicznych rakiet Oresznik i pocisków Kalibr.

Oczywiście Trump nie jest na tym polu święty – nie chodzi o to, czy Maduro stoi za handlem narkotykami, czy nie. Kluczowa jest tu ropa naftowa, której złoża znajdują się w Wenezueli.

Rosja może przekroczyć czerwoną linię

Sytuacja staje się jednak teraz o tyle groźna, że tak jak USA broniły i bronią Ukrainy jako swojego sojusznika, tak Rosja deklaruje, że będzie wspierać Wenezuelę. A to już dla Białego Domu krok za daleko. Dlaczego? Chodzi o Doktrynę Monroe’a.

Wspomniana doktryna to jedna z najważniejszych zasad polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, ogłoszona 2 grudnia 1823 roku przez prezydenta Jamesa Monroe’a w corocznym orędziu do Kongresu. Jej głównym założeniem było stwierdzenie, że kontynent amerykański nie powinien być już obiektem kolonizacji i ingerencji ze strony państw europejskich, a wszelkie próby interwencji w sprawy krajów obu Ameryk będą traktowane jako zagrożenie dla bezpieczeństwa USA. Jednocześnie Stany Zjednoczone zobowiązywały się wtedy nie wtrącać w sprawy wewnętrzne Europy ani w konflikty między państwami europejskimi (kolejne dekady pokazały, że ta ostatnia zasada przestała obowiązywać).

Z biegiem czasu Doktryna Monroe stała się podstawą amerykańskiej polityki wobec Ameryki Łacińskiej. Początkowo miała charakter obronny i izolacjonistyczny, ale w późniejszym okresie — zwłaszcza w XIX i XX wieku — zaczęła być interpretowana jako uzasadnienie ekspansji wpływów USA w regionie.

I właśnie dlatego USA nie mogą pozwolić, by Rosja otwarcie wspierała Wenezuelę. Moskwa, głosząc to, co głosi, niejako sprowadza na Maduro groźbę ataku Amerykanów, którzy mogą chcieć pokazać światu, że potrafią bronić swoich stref wpływów.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->