Giełda Crex24 oskarżana ws. włamu z lutego | Wiadomości | CrypS.

Giełda Crex24 oskarżana ws. włamu z lutego

Michał Misiura
kontrowersje związane z hakiem giełdy crex24

Użytkownicy estońskiej giełdy kryptowalut Crex24, oskarżają ją w sprawie włamania z lutego tego roku – donosi Cointelegraph. Zdaniem części z nich skala ataku została zaniżona, podczas gdy inni sugerują, że za wyprowadzeniem środków stało wewnętrzne działanie. 

Klienci giełdy donoszą, że Crex24 zamroziło ponad 60 altcoinów. Ich właściciele nie mogą wypłacić swoich środków. Podobnie zatrzymano możliwość wpłat i handlu niektórymi coinami. Giełda nie wyjaśnia wątpliwości użytkowników. Zamiast odpowiadać na ich zarzuty, reklamuje się w social mediach, ignorując pytania i zarzuty. W związku z tym część użytkowników uważa, że skala ataku, do którego doszło w lutym, jest większa niż twierdzi Crex24. Według jej pracowników łupem hakerów miało paść 200 mln Htmlcoin’ów, wartych 11 200 USD.

Są jednak też tacy, którzy uważają, że za atakiem stoi sama giełda. Brazylijski Livecoin 6, cytuje jednego z klientów Crex24, który twierdzi, że prześledził drogę tokenów w dniu haku. Anonimowy użytkownik uważa, że giełdę opuściło 1,3 mld  Htmlcoin’ów, wartych 72 800 dolarów. Doszło do tego 12 lutego, a wszystkie środki trafiły bezpośrednio na giełdę HitBTC.

Cointelegraph zwrócił się do giełdy z prośbą o komentarz, jednak nie otrzymał odpowiedzi. Crex24 zaostrzył procedury weryfikacyjne przez co wielu klientów ma problemy z wypłaceniem środków. Dzienny wolumen giełdy ma wynosić ok. 2,6 mln USD.

kontrowersje związane z hakiem giełdy crex24
reklama
reklama

Ostrzeżenie o ryzyku Kryptowaluty oraz produkty lewarowe to bardzo ryzykowne istrumenty finansowe, mogące spowodować szybką utratę kapitału.

Materiały opublikowane na tej stronie mają jedynie cel informacyjny i nie należy ich traktować jako porady inwestycyjnej (rekomendacji) w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o obrocie instrumentami finansowymi. Nie są również doradztwem prawnym ani finansowym. Opracowania zamieszczone w serwisie Cryps.pl stanowią wyłącznie wyraz poglądów redakcji i użytkowników serwisu i nie powinny być interpretowane w inny sposób.

Niektóre artykuły opatrzone są odnośnikami do innych stron. Służy to uzupełnieniu przedstawionych informacji.
Niektóre jednak linki mają charakter afiliacyjny: prowadzą do oficjalnych stron producentów, na których można kupić opisywany produkt. Jeśli użytkownik dokona transakcji po kliknięciu w link, nasz serwis pobiera z tego tytułu prowizję. Nie wpływa to na finalną cenę produktu, a w niektórych przypadkach ją obniża. Portal CrypS.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści, które znajdują się na podlinkowanych stronach.