G7 ostrzega przed komputerami kwantowymi. Problem dotyczy Bitcoina

bitcoin
W tym poście:
Bitcoin
-1.41%

Komputery kwantowe mogą w przyszłości zagrozić podstawom bezpieczeństwa współczesnego internetu. Problem dotyczy również kryptowalut. G7 apeluje do rządów i firm, aby już teraz rozpoczęły przechodzenie na kryptografię odporną na ataki kwantowe.


  • Kraje G7 ostrzegają, że nie można czekać na pojawienie się komputerów kwantowych.
  • Ich rozwój może w przyszłości zagrozić obecnym systemom szyfrowania i podpisom cyfrowym, dlatego rządy i firmy powinny już teraz przechodzić na kryptografię postkwantową (PQC).
  • Bitcoin jest zdecentralizowany, więc zmiana podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa wymagałaby zgody dużej części ekosystemu.
  • Problemem będą także środki znajdujące się na starych, podatnych na atak adresach.

G7: nie można czekać

Grupa G7, zrzeszająca Kanadę, Francję, Niemcy, Włochy, Japonię, Wielką Brytanię i USA, ostrzega przed rosnącym zagrożeniem związanym z rozwojem komputerów kwantowych.

Według grupy cyberbezpieczeństwa G7 nie wiadomo dokładnie, kiedy powstaną komputery kwantowe wystarczająco potężne, aby złamać powszechnie stosowane mechanizmy kryptografii.

Postęp technologiczny sugeruje jednak, że organizacje powinny zacząć przygotowania już teraz.

Kluczowym rozwiązaniem ma być post-quantum cryptography (PQC), czyli kryptografia zaprojektowana tak, aby była odporna zarówno na klasyczne komputery, jak i przyszłe komputery kwantowe.

Problem polega na tym, że przejście na nowe zabezpieczenia może potrwać wiele lat.

Dlatego G7 uważa, że nie można czekać do momentu, w którym komputery kwantowe rzeczywiście będą w stanie łamać dzisiejsze zabezpieczenia.

Zagrożenie nie ogranicza się zresztą do przyszłości.

Hakerzy mogą już teraz przechwytywać zaszyfrowane informacje i przechowywać je z myślą o odszyfrowaniu w przyszłości.

Jeśli powstanie wystarczająco wydajny komputer kwantowy, część przechowywanych obecnie danych może zostać odczytana.

Jeszcze poważniejszy problem dotyczy podpisów cyfrowych.

Ich złamanie mogłoby pozwolić atakującemu podszyć się pod właściciela danego klucza, a w konsekwencji uzyskać dostęp do chronionych systemów lub autoryzować operacje, do których nie ma prawa.

Bitcoin też musi się przygotować

Raport G7 nie koncentruje się na kryptowalutach, ale jego ostrzeżenia dotyczą również blockchainów.

Bitcoin wykorzystuje kryptografię klucza publicznego do zabezpieczania środków i autoryzowania transakcji.

Obecne komputery kwantowe nie są jednak w stanie złamać kryptografii Bitcoina.

Zagrożenie jest więc hipotetyczne, ale może stać się poważnym problemem wraz z rozwojem technologii.

Twórcy i deweloperzy Bitcoina już analizują możliwe rozwiązania.

Jednym z przykładów jest propozycja BIP-360, która ma przygotować sieć na wykorzystanie nowych, odpornych na komputery kwantowe schematów podpisów.

Bitcoin ma jednak szczególny problem: jest zdecentralizowany. Wprowadzenie fundamentalnej zmiany dotyczącej bezpieczeństwa wymagałoby szerokiego poparcia deweloperów, użytkowników, firm oraz innych uczestników ekosystemu.

Pojawia się również pytanie, co zrobić ze środkami znajdującymi się na adresach podatnych na przyszłe ataki kwantowe.

Ich właściciele musieliby odpowiednio wcześnie przenieść aktywa do bezpieczniejszych portfeli.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->