Ethereum oberwało mocniej niż bitcoin. Nastroje traderów ETH najgorsze od 2023 roku
Ethereum oberwało razem z bitcoinem, ale w przypadku ETH problem wygląda znacznie inaczej i niestety o wiele gorzej. Inwestorzy coraz mniej wierzą w szybki powrót mocnego odbicia. Kurs utrzymuje się w okolicach 2100 dolarów, a kolejne analizy pokazują, że ether przegrywa dziś jednocześnie z makroekonomią, słabym popytem i samym bitcoinem.
- Nastroje traderów wobec Ethereum spadły do najniższego poziomu od trzech lat, a liczba niedźwiedzich komentarzy wyraźnie rośnie.
- ETH znalazł się pod presją przez wysokie rentowności obligacji USA, odpływy z ETF-ów i słabsze zainteresowanie instytucji niż w przypadku bitcoina.
Ethereum traci impet
Ethereum nie ma ostatnio łatwego życia. Gdy bitcoin walczy o utrzymanie ważnych poziomów wsparcia, kurs ETH również spada i coraz częściej jest wskazywany jako jeden z największych przegranych wśród topowych projektów krypto.
Zwróćmy uwagę, że nastroje traderów etheru spadły do najniższego poziomu od trzech lat.
To oznacza, że rynek nie tylko reaguje na sam spadek ceny, ale zaczyna coraz mocniej zakładać, że odbicie może potrwać dłużej, niż wcześniej oczekiwano.
W praktyce coraz mniej osób gra pod szybki powrót ETH do mocnych wzrostów.
Drugi problem to makroekonomia. Kurs etheru nie utrzymał poziomów powyżej 2300 dolarów i krąży w pobliżu 2110 dolarów.
Presję wywołały m.in. rosnące rentowności amerykańskich obligacji, które doszły do najwyższych poziomów od 2007 roku.
Dla krypto to bardzo zła wiadomość, bo gdy bezpieczniejsze aktywa zaczynają oferować wyższy zwrot, część kapitału ucieka z bardziej ryzykownych rynków.
W efekcie część inwestorów może mniej chętnie podejmować ryzyko związane z ETH, skoro dług USA oferuje wyższy dochód przy niższej zmienności.
Oczywiście, to nie zabija rynku krypto, ale mocno schładza apetyt na altcoiny.
Trzecia kwestia dotyczy bitcoina, ale jest ważna również dla Ethereum.
Analitycy CryptoQuant ostrzegają, że BTC dochodzi do mocnej strefy oporu. Jeżeli bitcoin nie zdoła przebić wyższych poziomów, cały rynek może mieć problem z powrotem do wzrostów.
Najbardziej bolesny dla ETH jest jednak wątek instytucjonalny.
Według analizy JPMorgan, zarówno ether, jak i pozostałe altcoiny prawdopodobnie będą dalej zostawać w tyle za bitcoinem, jeżeli nie wróci mocniejsza aktywność w sieci Ethereum, sektorze DeFi i realnym wykorzystaniu blockchaina.
Wspomniany bank wskazuje też, że chociaż bitcoinowe ETF-y odrobiły około dwóch trzecich wcześniejszych odpływów, to fundusze ETH zdołały jedynie jedną trzecią.
To pokazuje, że inwestorzy instytucjonalni nadal traktują bitcoina jako główną bazę rynku krypto.
Natomiast ether pozostaje ważnym aktywem, ale dziś musi udowodnić coś więcej niż tylko to, że „kiedyś altcoiny dogonią bitcoina”.
Na co więc dziś czekają byki?
ETH przede wszystkim potrzebuje teraz zdecydowanej poprawy nastrojów, powrotu popytu instytucjonalnego i lepszych danych z własnego ekosystemu. Bez tego każda próba odbicia może kończyć się szybką wysprzedażą.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
