Spółka Do Rzeczy, wydawca tygodnika o tej samej nazwie, zadebiutowała na giełdzie NewConnect. Problem w tym, że jak na razie inwestorzy nie uznali, że jej akcje to łakomy kąsek.
- Do Rzeczy ma za sobą pierwszą sesję na GPW.
- Kurs akcji spadł o ponad 35%.
Do Rzeczy nie cieszy się zainteresowaniem byków
Kurs akcji spółki Do Rzeczy spadł.
I to już na otwarciu w pierwszym dniu notowań na NewConnect.
Mowa o spadku na poziomie 7,37% (do 52,8 zł). Później papiery wartościowe potaniały jeszcze mocnej – o prawie 35%, do 37 zł za sztukę.
Warto dodać, że wszystko miało miejsce przy niskich obrotach: do godz. 16.15 „obrócono” jedynie 2,5 tys. akcji o wartości 120 tys. zł.
W ramach oferty publicznej akcje nabyło 530 inwestorów za łącznie 3 mln zł. Największym udziałowcem jest spółka PMPG Polskie Media, która posiada 71%.
To podmiot, za którym stoi Michał Lisiecki. Nieco ponad 6% ma Paweł Lisicki, czyli „twarz” Do Rzeczy i redaktor naczelny tygodnika.
Pomysł na nowe Do Rzeczy
Paweł Lisicki wskazał w wywiadzie dla Biznes24, że „jeśli chodzi o spółkę” on i jego współpracownicy mają „dwie największe możliwości rozwojowe”.
Pierwsza to to, co nazwałem Do Rzeczy+, czyli to są treści płatne w internecie. W tej chwili mamy około ośmiu i pół tysiąca subskrybentów.
(…) A druga forma oczywiście to jest to, co powiedziałem, przełożenie treści, które są w tygodniku, które są na naszym portalu internetowym, również do YouTube’a, czyli stworzenie tam więcej podcastów, większej liczby programów, przeniesienie naszych publicystów, którzy już są tam zresztą obecnie
– powiedział.
Tak, jak powiedziałem, najważniejsze to jest Do Rzeczy+ to jest pierwsze. (…) Drugi to jest na pewno YouTube, czyli kanał Do Rzeczy na YouTube. To może tylko wspomnę, że ten kanał funkcjonował przez ileś lat, ale tam się pojawiały wyłącznie zajawki materiałów, które były w tygodniku.
Zmiana nastąpiła w grudniu zeszłego, w 2024 roku. To był pierwszy moment, kiedy my żeśmy zaczęli działalność taką już prawdziwą, z prawdziwego zdarzenia. I tam w tej chwili mamy 127 tysięcy subskrybentów na tym kanale i to się waha między powiedzmy półtora miliona a dwa i pół miliona odsłon miesięcznie
– wskazał na potencjał rozwoju.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->