Czekanie na dołek bitcoina może słono kosztować. Analityk ostrzega przed starym cyklem
Inwestorzy, którzy liczą na powtórkę klasycznego czteroletniego cyklu bitcoina, mogą się gorzko rozczarować. Według analityka „Doctor Profit” rosnąca rola instytucji finansowych oraz nadchodzące wydarzenia regulacyjne i technologiczne mogą sprawić, że rynek wyprzedzi historyczny schemat, a oczekiwanie na jesienne dno okaże się kosztownym błędem.
- „Doctor Profit” uważa, że oczekiwanie na tradycyjne dno czteroletniego cyklu bitcoina może okazać się kosztownym błędem i zaleca stopniową akumulację BTC,
- Pozytywny wpływ na rynek mogą mieć rozwój tokenizacji aktywów, potencjalne zmiany regulacyjne w USA oraz utrzymujące się dodatnie napływy do funduszy ETF spot na bitcoina.
Bitcoin może wyprzedzić czteroletni cykl
Zdaniem analityka publikującego pod pseudonimem „Doctor Profit” rynek bitcoina znajduje się w momencie, w którym historyczne zależności mogą przestać działać.
Choć dotychczasowy czteroletni cykl sprawdził się niemal idealnie, obecnie sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej.
Ekspert uważa, że inwestorzy oczekujący klasycznego dna rynku we wrześniu lub październiku ryzykują, iż przegapią moment rozpoczęcia kolejnego etapu wzrostów.
Jednocześnie Doctor Profit nie spodziewa się spadku ceny bitcoina poniżej poziomu 50 tys. USD. Wskazał jednak okolice 54 tys. USD jako ważną strefę płynności.
W okolicach 54 000 USD znajduje się wyjątkowo duża koncentracja płynności i nie można tego ignorować.
Według wspomnianego analityka ewentualny ruch z obecnych poziomów do tej strefy oznaczałby około 15% potencjalnej korekty. Z tego względu rekomenduje stopniową akumulację zamiast jednorazowego zaangażowania całego kapitału.
Warto rozpocząć akumulację już teraz, ale stopniowo, a nie angażując cały kapitał od razu.
Instytucje i regulacje mogą mieć duży wpływ
Doctor Profit uważa, że rynek może zdyskontować oczekiwane dno cyklu znacznie wcześniej dzięki kilku potencjalnym katalizatorom zaplanowanym na najbliższe miesiące.
Jednym z potencjalnych katalizatorów ma być planowane na październik uruchomienie przez DTCC usługi tokenizacji papierów wartościowych.
Projekt rozwijany we współpracy z największymi uczestnikami rynku, w tym BlackRockiem, Nasdaq i NYSE, umożliwi tworzenie cyfrowych odpowiedników akcji, ETF-ów i obligacji na blockchainie przy zachowaniu pełnych praw właścicielskich
Drugim czynnikiem są spekulacje dotyczące możliwego uchwalenia amerykańskiej ustawy CLARITY Act jeszcze w sierpniu. Zdaniem analityka większa przejrzystość regulacyjna mogłaby ułatwić wejście instytucji na rynek aktywów cyfrowych oraz przyspieszyć rozwój tokenizacji tradycyjnych aktywów.
Fundusze ETF ponownie przyciągają kapitał
Argumentem wspierającym bardziej optymistyczny scenariusz pozostają również przepływy kapitału do amerykańskich funduszy ETF typu spot opartych na bitcoinie.
Po ośmiu tygodniach silnych odpływów fundusze te utrzymały drugi z rzędu tydzień dodatnich przepływów netto.
Dane z SoSoValue pokazują, że od początku lipca do ETF-ów napłynęło już ponad 200 mln USD, z czego około 76 mln USD przypadło na sam ubiegły tydzień.
Choć skala napływów pozostaje wyraźnie niższa niż podczas rekordowych miesięcy tego roku, utrzymujące się dodatnie przepływy mogą świadczyć o stopniowej poprawie nastrojów wśród inwestorów instytucjonalnych.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->