Hossa na metal królów trwa w najlepsze i wygląda na to, że moment największego wybicia jego ceny dopiero przed nami. Kolejki ludzi na ulicy do jego zakupu ustawiają się w coraz większej ilości miast, w tym również nad Wisłą! Kurs złota osiągnął dziś kolejny rekord wszech czasów, a jego marketcap przebił kolejny ważny próg.
- Kurs złota osiągnął nowe ATH, wynoszące 4391,69 dolarów, a jego kapitalizacja rynkowa przekroczyła 30 bilionów dolarów.
- W Australii, Singapurze, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Wietnamie czy Polsce na ulicach stoją kolejki do skupu złota.
Złoto nie przestaje świecić!
Metal królów nie przestaje rosnąć, ciągnąc ze sobą także północ srebro, w efekcie czego w ostatnich dniach rynki odnotowują codziennie nowe rekordy wszech czasów.
Złoto osiągnęło dziś szczyt na poziomie 4 391,69 dolarów za uncję, natomiast srebro przekroczyło poziom 54,45 dolarów.
Co ciekawe, to drugie dopiero w tym tygodniu zaczęło notować nowe ATH, bowiem ostatni raz szczyt cenowy srebra przypadał na 1980 rok.
Niektórzy inwestorzy zapewne przerzucają swój kapitał ze złota, po tym, jak zrealizowali już zyski z tego rynku, do właśnie znacznie tańszego metalu, czyli srebra.
Popyt na dwa największe aktywa z tego sektora wynika z coraz większych obaw na tle geopolitycznym, stąd ludzie szukają najbardziej dogodnych rozwiązań zabezpieczenia swojego kapitału.
Złoto już od kilku lat jest skupywane w ogromnych ilościach przez banki centralne (w tym NBP, który znajduje się w czołówce pod tym względem), ale nawet ostatnio Rosja postanowiła przełamać pewien schemat i sięgnęła właśnie po srebro.
Jednak dowodem na to, że mamy do czynienia z prawdziwą hossą na metale szlachetne jest fakt, że inwestują w nie również detaliści, czyli tak zwana ulica. Wczoraj pisaliśmy o tym, że tłumnie do skupu metali szlachetnych ruszyli Australijczycy.
Widok ciągnących się kolejek osób czekających na swoją szansę, by kupić trochę złota lub srebra, dotarł już również do innych państw. Firma zajmująca się handlem metalami szlachetnymi – BullionStar – przekazała, że ich punkty w Singapurze, Stanach Zjednoczonych i Nowej Zelandii przeżywają obecnie istne oblężenie.
Do bardzo ciekawej sytuacji doszło również w Wietnamie, gdzie dokładnie dziś (tj. 17 października) tamtejsze władze zniosły państwowy monopol na złoto. W następstwie tego tysiące Wietnamczyków popędziło do sklepów ze złotym kruszcem.
Popyt okazał się być aż tak ogromny, że firma jubilerska Saigon Jewelry Company wprowadziła ograniczenia polegające na tym, że sztabki złota mogą kupić tylko te osoby, które dokonały wcześniejszej rejestracji online na jej stronie.
Gorączka złota dotarła również do Polski
Nad Wisłą także można zauważyć coraz większe zainteresowanie złotem ze strony ulicy.
Warszawa, ul. Świętokrzyska, środek dnia i tygodnia, stoi kolejka do Tavex
– przekazał Daniel Kostecki, analityk z CMC Markets.
Marta Bassani-Prusik z Mennicy Polskiej przekazała serwisowi Bankier.pl, że ostatnie dni upływają pod znakiem wzmożonego ruchu.
Poprzedni tydzień był najlepszy w tym roku pod względem przychodowym. Nawet rekordowy kwiecień nie przyniósł takich wyników. Kolejki ustawiają się do wszystkich z 17 naszych stacjonarnych oddziałów w Polsce. Ogromny ruch jest również odnotowywany w naszym sklepie internetowym
– komentowała.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
