Bitcoin przebił 75 000 USD! Hossa właśnie się zaczęła? Kryptowaluty nadal mają problem
Bitcoin nie przestaje rosnąć i przebił poziom 75 000 USD. W ciągu niespełna dwóch dni największa kryptowaluta świata zyskała około 18%. Inwestorzy ponownie zaczęli mówić o powrocie hossy. Tyle że może być to tylko kolejny etap… bessy.
- Kurs bitcoina wystrzelił powyżej 75 000 USD i to w niespełna dwa dni.
- Bykom pomogły m.in. działania Departamentu Skarbu USA wspierające płynność rynku długu, pozytywne sygnały regulacyjne oraz spotkanie Donalda Trumpa z przedstawicielami branży kryptowalut.
- Short squeeze nie wystarczy do trwałej hossy, bowiem po wyczyszczeniu rynku z zakładów na spadki bitcoin będzie potrzebował realnego popytu i napływu nowego kapitału.
Bitcoin wraca powyżej 75 000 USD
Jeszcze niedawno bitcoin bezskutecznie próbował pokonać barierę 65 000 USD. Po ostatniej korekcie kurs spadł w okolice 62–63 000 USD, gdzie pojawił się jednak silny popyt. Obecnie za 1 BTC płaci się ok. 75 600 USD.
Skąd ten nagły wystrzał? Jednym z najważniejszych katalizatorów wzrostów była informacja, jaką otrzymaliśmy z Departamentu Skarbu.
Resort zapowiedział zwiększenie skali operacji mających wspierać płynność na rynku długoterminowych obligacji skarbowych. Innymi słowy, będzie intensywniej skupował amerykański dług.
Jakby tego było mało, doszły do tego kolejne pozytywne informacje z USA, w tym propozycje Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) dotyczące rynku kryptowalut oraz spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z przedstawicielami branży, które ponownie utwierdziło inwestorów, że prezydent jest zwolennikiem cyfrowych aktywów.
I ostatni element: spektakularny short squeeze na rynku opcji BTC.
Tylko w środę zamknięto pozycje krótkie o wartości ponad 2,75 mld USD.
W czasie kolejnych 24 godzin zlikwidowano jeszcze 783 mln USD w opcjach związanych z bitcoinem, z czego około 748 mln USD stanowiły shorty.
Mechanizm jest prosty: gdy bitcoin gwałtownie rośnie, inwestorzy grający na spadki muszą zamykać swoje pozycje, często kupując BTC. To dodatkowo zwiększa popyt i może przyspieszać wzrost.
Problem w tym, że takie paliwo nie jest niewyczerpalne.
Uważaj na zbyt duży optymizm!
Rynek może jednak przeceniać znaczenie działań amerykańskiego Departamentu Skarbu.
Decyzja resortu przede wszystkim uruchomiła falę zamykania krótkich pozycji, ale niekoniecznie zmieniła fundamentalną sytuację bitcoina.
Poza tym, jak wspominałem w swoim na graniu na Youtube (poniżej), nie oznacza to dodruku.
Short squeeze może jeszcze przez pewien czas wspierać wzrosty kursu, ale po wyczyszczeniu rynku z pozycji short kryptowaluta będzie potrzebowała rzeczywistego popytu spot, napływu kapitału i korzystnego otoczenia makroekonomicznego. I tego może zabraknąć.
Poza tym nadal kluczowa będzie wrześniowa decyzja Fedu dot. stóp proc. i to, czy uda się przegłosować CLARITY Act w Senacie USA. Nie wspominając już o sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Oczywiście nastroje inwestorów wyraźnie się poprawiły. Indeks Fear & Greed dla Bitcoina wzrósł ponownie do jakiej wartości, która oznacza „chciwość”.
Analityk Ali Martinez, który już wcześniej sugerował, że przed nami rajd, wskazuje, że bitcoin może mieć przed sobą znacznie większą przestrzeń do wzrostów, jeśli trwale pokona okolice 75 700 USD.
Kolejny istotny obszar podaży znajduje się według niego w rejonie 83 300 USD.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->