Bitcoin zanotował właśnie największy tygodniowy wzrost liczony w dolarach w swojej historii. W ciągu zaledwie siedmiu dni cena największej kryptowaluty zwiększyła się o nieco ponad 14 000 USD, kończąc tydzień na poziomie 77 387 USD. Oznacza to wzrost aż o 22,7%.
- Bitcoin zyskał w siedem dni 22,7%, kończąc tydzień na poziomie 77 387 USD.
- Nastroje są najlepsze od grudnia 2024 roku, a indeks Strachu i Chciwości wynosi 73 pkt.
- Matt Cole ze Strive zwraca uwagę, że BTC rośnie zarówno względem dolara, jak i złota, co może przyciągać kolejne środki inwestorów.
- Kolejnym celem jest 80 000 USD, a później nawet 100 000 USD.
Bitcoin ponownie zakłada koronę
Bitcoin ma za sobą największy w swojej historii tygodniowy wzrost liczony w dolarach. Przez tydzień cena skoczyła o ponad 14 000 USD, co oznacza wzrost aż o 22,7%.
Obecne odbicie rozpoczęło się w ubiegłym tygodniu, gdy Departament Skarbu USA poinformował o zwiększeniu skali wykupu obligacji skarbowych.
Informacja ta stała się jednym z katalizatorów wzrostów kursu bitcoina. Poprawa nastrojów szybko przerodziła się w efekt FOMO, czyli obawę inwestorów przed przegapieniem dalszych wzrostów.
A wszystko dlatego, że rynek uznał decyzje władz USA za początek luzowania polityki pieniężnej (możliwe, że nieco na wyrost).
Dobrze pokazuje to Crypto Fear & Greed Index. Wskaźnik nastrojów inwestorów znajduje się teraz na poziomie 73 punktów, czyli tuż przed strefą „ekstremalnej chciwości”.
Tak dobrze nie było od grudnia 2024 roku.
Jeszcze ważniejsze może być jednak to, co dzieje się na rynku spotowych ETF-ów na bitcoina w USA.
W tygodniu roboczym zakończonym 21 sierpnia fundusze odnotowały łącznie 1,92 mld USD napływów netto.
To najlepszy wynik od szczytu poprzedniej hossy w październiku 2025 roku.
Oznacza to, że za wzrostami BTC mogą stać nie tylko spekulanci grający na rynku instrumentów pochodnych, ale również realny popyt na bitcoina ze strony inwestorów korzystających z regulowanych produktów finansowych.
Bitcoin może być „najsilniejszym koniem”
Matt Cole, prezes i dyrektor generalny Strive, uważa, że obecny ruch może być początkiem wyjątkowo silnego cyklu wzrostowego bitcoina.
Jego zdaniem szczególne znaczenie ma fakt, że BTC zaczął jednocześnie zyskiwać zarówno względem dolara, jak i złota.
Kurs bitcoina w relacji do złota wynosi obecnie około 16,73 uncji złota za jednego BTC. To najwyższy poziom od maja.
Zdaniem Cole’a, jeżeli bitcoin będzie nadal osiągał lepsze wyniki niż inne aktywa, może przyciągać nieproporcjonalnie dużą część nowego kapitału.
Jednocześnie przyznaje on, że po tak gwałtownym wzroście krótkoterminowa korekta byłaby czymś zupełnie normalnym.
Z kolei Dominick John z Zeus Research uważa, że w krótkim terminie bitcoin może nadal korzystać z napływów do ETF-ów oraz poprawiającej się płynności makroekonomicznej.
Dodatkowym katalizatorem może być ewentualny postęp prac nad CLARITY Act we wrześniu, który mógłby zwiększyć zaufanie instytucji do amerykańskiego rynku kryptowalut.
Inwestorzy patrzą na 80 tys. USD
Na razie jednak bitcoin znajduje się w wyraźnym trendzie wzrostowym.
Pierwszym ważnym celem jest psychologiczna granica 80 000 USD.
Jeżeli BTC zdoła ją trwale odzyskać, analitycy Zeus Research wskazują następnie na przedział 85–90 000 USD.
Przy utrzymaniu wysokich napływów do ETF-ów i sprzyjającej płynności makroekonomicznej możliwy byłby nawet powrót bitcoina w okolice 100 000 USD.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->