Bitcoin może zaraz oddać scenę altcoinom. Analitycy widzą trzy bycze sygnały
Rynek kryptowalut prawdopodobnie wchodzi w nową fazę, w której uwaga inwestorów przenosi się z bitcoina na inne projekty. Po okresie zdecydowanej dominacji „cyfrowego złota”, coraz więcej danych sugeruje, że to altcoiny mogą stać się głównymi bohaterami nadchodzących tygodni.
- Już 21% altcoinów na giełdzie Binance wróciło do trendu wzrostowego (powyżej 200-dniowej średniej kroczącej, co stanowi najlepszy wynik od września 2025 roku,
- Wskaźnik AltSeason Index wzrósł do poziomu 28,6, co sugeruje, że kapitał zaczyna powoli „przepływać” z bitcoina do mniejszych i średnich projektów.
Altcoiny podnoszą się po trudnym czasie
Ostatnie miesiące nie były łatwe dla posiadaczy altcoinów.
Według analityka znanego, jako „Darkfost”, niepewność makroekonomiczna na świecie i związane z tym napięcia polityczne (m.in. na linii USA-Izrael-Iran) sprawiły, że ceny wielu projektów spadły o ponad połowę.
Teraz jednak widać światełko w tunelu. Kluczowym dowodem jest powrót kursów wielu kryptowalut powyżej ich 200-dniowej średniej kroczącej na giełdzie Binance.
Ta średnia to linia na wykresie pokazująca średnią cenę z ostatnich 200 dni. Jeśli kurs jest nad nią, uznaje się, iż dany zasób jest w trendzie wzrostowym (tzw. „byczym”).
Obecnie dotyczy to 21% rynku – wciąż mniej niż w rekordowych momentach 2025 roku (gdy było to nawet 80%), ale tendencja jest wyraźnie wzrostowa.
Czas na rotację?
Innym sygnałem jest to, jak dużo handlujemy kryptowalutami na giełdach. Analityk „CryptoOnchain” zauważył, że inwestorzy coraz chętniej kupują projekty spoza pierwszej piątki największych kryptowalut.
Doszło do zjawiska, w którym krótkoterminowe zainteresowanie handlem (średnia z 30 dni) „przebiło” długoterminowe (średnia z roku).
To klasyczny znak tzw. rotacji kapitału. Inwestorzy, którzy zarobili już na bitcoinie, zaczynają szukać większych zysków w mniejszych, choć bardziej ryzykownych projektach.
Rotacja kapitału to naturalny cykl kryptowalut. Najpierw rośnie bitcoin, bo jest najbezpieczniejszy. Gdy jego cena staje się wysoka, inwestorzy przenoszą zyski do mniejszych projektów, licząc na to, że te „nadgonią” lidera.
Sezon na altcoiny puka do drzwi
Wskaźnik Altcoin Season Index osiągnął poziom 28,6 punktu. Co to oznacza w praktyce? Indeks ten sprawdza, ile z 50 największych kryptowalut zarabia w ostatnich trzech miesiącach lepiej niż sam bitcoin.
Choć do oficjalnego ogłoszenia „sezonu” (który zaczyna się od poziomu 75) jeszcze długa droga, analitycy z CryptoQuant zauważają, iż proces ten zaczął się „po cichu”.
Niektóre projekty już teraz zostawiają BTC daleko w tyle. Dla przykładu w ciągu ostatnich 3 miesięcy zcash (ZEC) zaliczył wzrost o 98%, a bittensor (TAO) o 72%, podczas gdy bitcoin zyskał w tym samym czasie „tylko” 17%.
Co mówią wykresy?
Analitycy techniczni śledzą również wskaźnik TOTAL2. To po prostu łączna wartość wszystkich kryptowalut na świecie, ale bez wliczania w to bitcoina. To jeden z najlepszych barometrów kondycji altcoinów.
Wskaźnik ten wybił się właśnie z pewnych schematów (formacji technicznych), które ograniczały go od dłuższego czasu.
Jeśli ten optymizm się utrzyma, niektórzy eksperci widzą potencjał do znacznych wzrostów, porównywalnych z hossą z 2021 roku.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->