Bitcoin i ropa naftowa? Petrodolary zyskują ogromne znaczenie na rynku kryptowalut
Inwestorzy, którzy inwestują w ropę naftową, wchodzą teraz na rynek bitcoina za pośrednictwem regulowanych kanałów, zwiększając płynność i jednocześnie zmieniając strukturę rynku.
- Inwestorzy z rynku ropy wchodzą na rynek bitcoina.
- Robią to za pomocą ETF-ów, szczególnie tego BlackRocka.
Bitcoin w rękach inwestorów ropy
W 2025 roku kapitał powiązany z ropą naftową z Zatoki Perskiej, w tym państwowe fundusze majątkowe, biura rodzinne i sieci bankowości prywatnej, stał się znaczącym czynnikiem wpływającym na dynamikę płynności bitcoina.
Inwestorzy z tego sektora wchodzą na rynek kryptowalut za pośrednictwem regulowanych kanałów, w szczególności funduszy ETF opartych na bitcoinie.
I chodzi o naprawdę poważnych graczy. W trzecim kwartale 2025 roku Rada Inwestycyjna Abu Zabi zwiększyła swoją ekspozycję na bitcoina, inwestując w ETF-a BlackRocka z USA, IBIT.
Fundusz zwiększył wtedy swój udział z około 2,4 miliona akcji ETF-a do prawie 8 milionów. Zrobił to do 30 września. Pozycja ta na koniec kwartału, według ceny zamknięcia, wyniosła około 518 milionów USD.
Dlaczego jednak inwestorzy z Zatoki Perskiej decydują się na BTC? Poszukują długoterminowych inwestycji i sposobów na dywersyfikację. Proces ten napędza zmiana pokoleniowa: rodzinne interesy z regionu przejmują młodsze osoby, które są otwarte na bitcoina.
Będzie już tylko rosło?
To wszystko bardzo dobre wiadomości, tyle że nie oznacza to, że kurs BTC jest już skazany tylko na wzrosty. Np. wspomniany już fundusz iShares Bitcoin Trust (IBIT) należący do BlackRocka odnotował 18 listopada rekordowy jednodniowy odpływ netto w wysokości około 523 milionów USD. Ostatnio sytuacja nieco się ustabilizowała, ale nadal daleko nam do wzrostów znanych z 2024 r.
Obecnie 1 BTC kosztuje ok. 90 000 USD. Byśmy mówili o powrocie do bezpiecznej strefy, potrzebny byłby skok do 100 000 USD.
ETF-y zmieniły jednak charakter rynku.
Możemy założyć, że instytucje będą skupowały BTC i ETH (i może mniejsze altcoiny z ETF-ami) przez miesiące, by następnie „rozkręcić” FOMO i sprzedać drogie kryptowaluty „ulicy”.
Nowa polityka Fedu, który de facto rozpoczął luzowanie ilościowe, powinna umożliwić realizację tego scenariusza.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
