Białoruś rzuca rękawicę Polsce i chce stworzyć kryptoregulacje

Alaksandr Łukaszenka

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka polecił parlamentarzystom stworzenie jasnych i przejrzystych zasad regulujących rynek kryptowalut w jego kraju.


  • Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka polecił parlamentarzystom stworzenie przejrzystych regulacji rynku kryptowalut.
  • Wszystko ma miejsce w czasie, gdy polski Sejm tworzy niekorzystne dla branży przepisy.

Białoruś wyprzedzi Polskę?

Jak podała Białoruska Agencja Telegraficzna, Łukaszenka powiedział podczas niedawnej konferencji prasowej, że ważne dla niego jest, aby podążać za trendami, więc – w tym kontekście – uregulować branżę kryptowalut.

Zadaniem państwa w tych warunkach jest określenie zrozumiałych, przejrzystych reguł gry i mechanizmów kontroli w tej sferze. Jest to ważne, ponieważ jest to nowy obszar dla kraju

– powiedział.

W 2023 roku „wydał szereg instrukcji mających na celu zapewnienie kompleksowej regulacji sfery tokenów cyfrowych i kryptowalut”. Teraz dodał, że konieczne jest jasne określenie roli agencji rządowych i wspieranej przez rząd specjalnej strefy ekonomicznej IT Park Hi-Tech, działającej w branży kryptowalut.

Z kolei w marcu wydał instrukcję dla ministra energetyki, który miał zająć się krajowym rozwojem rynku miningu.

Spójrzcie na ten mining. Jeśli nam się to opłaca, to róbmy to. Mamy nadmiar prądu. Niech kopią kryptowaluty!

– mówił.

Wszystko brzmi pięknie, ale warto dodać, że latem 2023 roku białoruskie ministerstwo pracowało też nad nowelizacją prawa, której celem było zakazanie realizacji transakcji peer-to-peer, co uderzałoby w branżę cyfrowych aktywów.

Wtedy też Łukaszenka podpisał dekret nr 367, który „wprowadził zakaz kupna i sprzedaży kryptowalut poza białoruskimi giełdami kryptowalut”. Posunięcie to miało na celu zapewnienie państwowej kontroli nad cyfrowymi aktywami w kraju.

Polska w tyle?

Jak widać, Białoruś reguluje rynek, choć robi to w szczególny sposób – by mieć go pod kontrolą.

W tle widzimy działania polskich władz, które robią wszystko, by… uderzyć w kryptofirmy i wyprosić je z kraju.

Polskie regulacje, jeżeli wejdą w życie, doprowadzą do exodusu krajowych giełd i kantorów. A dokładniej: spółki te będą rejestrować się na terenach innych państw i działać w Polsce na zasadzie paszportowania. Podatki będą oczywiście płacić nie w naszym kraju.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->