Od momentu, gdy Donald Trump powrócił do Białego Domu USA, inwestorzy z większości rynków żyją ze świadomością, że jego działania mogą w każdym momencie wywołać silne trzęsienie. Polityka celna to kluczowa kwestia, która budzi niepewność w wielu sektorach. Jego były doradca w najnowszym wywiadzie ujawnił nowe fakty w tej sprawie.
- Finansowi magnaci z USA po cichu odwracają się od Donalda Trumpa w następstwie jego działań dot. taryf celnych.
- Anthony Scaramucci ostrzega, że pod koniec roku zaczną się silne spadki na giełdach, do których doprowadzi polityka Trumpa.
Wall Street ma dosyć Trumpa
Gdy Donald Trump powrócił po 4 latach do Białego Domu jako prezydent USA, jedną z kluczowych rzeczy, jaką zrobił w pierwszych tygodniach, było ogłoszenie pakietu taryf celnych wobec Chin, Kanady, Meksyku oraz państw z Unii Europejskiej. Rynki momentalnie zareagowały silnymi spadkami, które trwały przez jakiś czas.
Sytuacja dotycząca ceł w dalszym ciągu tak naprawdę nie jest opanowana i wciąż trwają negocjacje z przedstawicielami różnych państw.
Republikanin negocjując wysokość taryf celnych z innymi kluczowymi gospodarkami, chciał oczywiście wywalczyć dla USA lepsze warunki handlowe, ale chodziło również o coś innego. Zamierzał doprowadzić przy tym do silnej obniżki wartości obligacji skarbowych, czym mógłby spróbować zredukować bilionowe zadłużenie kraju.
Polityk próbował przy okazji przekonać amerykańską Rezerwę Federalną (Fed) do obniżenia stóp procentowych, w związku z czym popadł również w konflikt z szefem banku centralnego – Jeromem Powellem – którego zamierza się pozbyć i zastąpić na tym stanowisku kimś, kto będzie wypełniał jego wolę.
Branża kryptowalut także zaczyna mieć coraz to większe pretensje do Trumpa. Jego probitcoinowa polityka okazuje się być tylko na pokaz, a tak naprawdę członkowie jego administracji napełniają kieszenie insiderów zamiast wspierać ten sektor, a ich działania okazują się być skrzętnie zaplanowaną manipulacją.
O tym, że coraz więcej elit finansowych staje w opozycji do przywódcy USA, mówił jego były doradca oraz znany biznesmen – Anthony Scaramucci – w ostatnim wywiadzie, jakiego udzielił dla norweskiego dziennika „Aftenposten”. Jak stwierdził, krajowe elity „nie mogą finansować konsekwencji jego decyzji w nieskończoność„.
Podkreślił, że koszty przemysłowe w ciągu ostatnich dwóch kwartałów znacznie wzrosły, a importerzy nie będą niebawem w stanie dłużej znosić niepewności związanej z cłami. Miliarder stwierdził, że w ostateczności skończy się to tak, że konsumenci zaczną niebawem odczuwać na własnej skórze efekty działań Trumpa.
Co więcej, zdaniem Scaramucciego wzrosty na giełdach niebawem się skończą, gdy producenci zaczną podniosić ceny produktów, które zostaną objęte nowymi taryfami. Jak zaznaczył, szefowie wielkich korporacji zaczynają być coraz bardziej negatywnie nastawieni do Trumpa. Co jednak istotne, z wielu powodów nie pokazują swojego niezadowolenia.
Odwracają się od niego, ale robią to po cichu. Stają się coraz bardziej zirytowani Trumpem
– stwierdził Scaramucci.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
