Armia w rękach szaleńca? Elon Musk ujawnia swoje plany dot. robotów AI

Elon Musk

Elon Musk po raz kolejny wywołał burzę. Podczas telekonferencji z inwestorami Tesli powiązał swoje żądania finansowe – bilionowy pakiet wynagrodzenia – z koniecznością kontrolowania przyszłej „armii robotów” Optimus.


  • Musk stwierdził, że potrzebuje biliona dolarów i około 25% udziałów, aby utrzymać „komfortowy wpływ” na rozwój sztucznej inteligencji i humanoidalnych robotów w Tesli,
  • W kontrowersyjnej wypowiedzi zastanawiał się, czy po zbudowaniu „ogromnej armii robotów” nie zostanie z firmy wyrzucony, sugerując, że Optimus to narzędzie władzy,
  • Miliarder nazwał „korporacyjnymi terrorystami” firmy doradcze, które zaleciły akcjonariuszom głosowanie przeciwko jego rekordowemu pakietowi wynagrodzenia.

Kontrowersyjne powiązanie pieniędzy i robotów

Podczas telekonferencji Tesli za trzeci kwartał 2025 roku, Elon Musk zaskoczył akcjonariuszy, odchodząc od omówienia technologicznych postępów robota Optimus na rzecz własnej pozycji w firmie.

Miliarder, ubiegający się o pakiet wynagrodzenia szacowany na bilion dolarów, zasugerował, że pieniądze te są mu potrzebne do utrzymania „silnego wpływu” na to, jak wykorzystana zostanie „armia robotów”.

Musk zastanawiał się głośno, czy nie zostanie „wyrzucony” z firmy po tym, jak „zbuduje ogromną armię robotów”, a następnie poprawił się, mówiąc, że chodzi mu o „kontrolę” nad projektem AI.

Jest to kolejna z serii wypowiedzi, w których Musk łączy rozwój sztucznej inteligencji z własnym poczuciem bezpieczeństwa i władzy, zwłaszcza że jednocześnie założył konkurencyjną firmę xAI.

Władza w obliczu kryzysu

Planowany pakiet wynagrodzenia jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych w historii i stanie pod głosowanie akcjonariuszy w listopadzie.

Musk otwarcie mówi, że obecne 13% udziałów w Tesli jest zbyt niskie, a dopiero 25% pozwoliłoby mu na „komfortowy wpływ” na rozwój kluczowych technologii

Choć Musk twierdzi, iż nie chodzi o pieniądze, lecz o kontrolę nad wykorzystaniem sztucznej inteligencji i robotów Optimus, jego żądania pojawiają się w trudnym dla Tesli okresie – sprzedaż spadła o 40%, a inwestorzy krytykują jego coraz większe zaangażowanie polityczne.

Musk atakuje doradców i podsyca napięcie

Napięcie między Muskiem a inwestorami oraz doradcami giełdowymi osiągnęło nowy poziom.

Podczas tej samej telekonferencji miliarder ostro skrytykował organizacje ISS i Glass Lewis, które doradzają akcjonariuszom i zarekomendowały głosowanie przeciwko jego bilionowemu pakietowi. 

Musk nazwał je „korporacyjnymi terrorystami”, twierdząc, że „nie mają pojęcia o przyszłości firmy”. To kolejny przykład agresywnej retoryki, która, zdaniem krytyków, coraz bardziej szkodzi reputacji Tesli na wielu rynkach.

Głosowanie w listopadzie przesądzi o przyszłości Muska w Tesli i zadecyduje, czy miliarder zyska niemal pełną kontrolę nad firmą oraz wizją humanoidalnych robotów.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->