Jak dobrze wiadomo, sztuczna inteligencja nie jest nieomylna i czasami zdarza się udzielać jej niepoprawnych odpowiedzi na zadawane pytania. Nierzadko zlecamy jej również określone zadania, a efekty tego są dalekie od ideału. Z czego to wynika? Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii mają na to odpowiedź.
- Bycie aż nadmiernie uprzejmym wobec chatbotów AI może obniżyć ich precyzyjność działania.
- Niegrzecznie wpisywane prompty spotykały się z lepszym efektami pracy AI niż te uprzejme.
Nie zawsze warto być (prze)miłym
W kwietniu br. dyrektor generalny firmy OpenAI, stojącej za ChatGPT – Sam Altman – stwierdził, że odpowiedzi na zwroty grzecznościowe kosztują ich kilka milionów dolarów rocznie.
Chodzi bowiem o energię elektryczną, potrzebną na zasilanie serwerów topowego chatbota.
Mimo tego wiele osób przyznaje, że stara się odnosić do sztucznej inteligencji z swego rodzaju szacunkiem, bowiem obawiają się, że w przyszłości technologia ta może im się odpłacić za na dobre, gdy stanie się bardziej świadoma.
Teraz do sieci trafiły wyniki badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Pensylwanii, z którego wynika, że bycie nadmiernie uprzejmym wobec AI to nie tylko kwestia „przepalania energii”, ale również i gorszego rozumienia naszych potrzeb przez maszynę.
Jak ustalono, duże modele językowe (LLM) reagują bardziej precyzyjnie, gdy zwraca się do nich w sposób niegrzeczny niż w sytuacji zadawania im uprzejmych pytań.
Taką tezę postawiono na podstawie przeprowadzonego eksperymentu.
Badacze przeformułowali 50 podstawowych pytań z zakresów matematyki, nauk ścisłych oraz historii i przedstawiono je w pięciu różnych tonach – od „bardzo uprzejmych” aż po „bardzo niegrzeczne”. Eksperyment przeprowadzono na modelu ChatGPT-4o.
Rezultat? Odpowiedzi na te „oschłe” (czytaj: proste) pytania były poprawne w 84,8% przypadków, natomiast na te w bardziej łagodnej formie, odsetek wyniósł już „tylko” 80,8%.
Co AI sądzi o tym badaniu?
Zapytałem chatbota wersji GPT-5 o to, jak postrzega powyższe wyniki. Odpowiedź okazała się być dość zaskakująca.
Dowiedziałem się, że ton wpisywanego prompta faktycznie ma kluczowe znaczenie – modele mogą “rozumieć” bezpośredniość jako klarowność zamiast agresję.
Ale to nie znaczy, że “grzeczność” zawsze szkodzi – w wielu kontekstach, szczególnie tych z delikatnymi tematami albo zorientowanymi na relacje (np. opieka, edukacja), łagodna forma może być bardziej odpowiednia.
– przekazał mi ChatGPT.
Wniosek jest więc następujący: warto dopasowywać sposób komunikacji do celu prompta. Czasem „bycie precyzyjnym” działa lepiej, innym razem “bycie uprzejmym”, a wszystko zależy od kontekstu.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
