Trump wspiera korupcję przez kryptowaluty? Nowe dochodzenie w sprawie prezydenta USA

Donald Trump

Czy Donald Trump wspiera poprzez cyfrowe aktywa korupcję? Partia Demokratyczna wysłała do Skarbu Państwa pismo, w którym domaga się dostępu do raportów o podejrzanej aktywności (SAR) w kilku projektach kryptowalutowych wspieranych przez prezydenta. To tylko polityczny atak czy początek nowej afery?


  • Partia Demokratyczna chce zbadania kryptowalutowych projektów, które są powiązane z Trumpem.
  • Sugeruje, że inicjatywy te mogą wspierać korupcję.
  • Jako przykład podano Justina Suna, który mógł w zamian za inwestycję w firmę Trumpa kupić sobie brak problemów prawnych.

Czy Donald Trump ma coś za uszami?

Pod pismem z 14 maja podpisali się Gerald Connolly, Joseph Morelle i Jamiego Raskin.

Cała trójka chce otrzymać od Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta dostęp do wszystkich raportów SARS, które zostały złożone od 2023 r. i dotyczą World Liberty Financial (WLF) i oficjalnego tokena TRUMP.

Wspomniane raporty SAR dot. podejrzanej działalności finansowej, w tym powiązanych z praniem pieniędzy. Demokraci sugerują, że za kryptowalutowymi projektami Trumpa stało coś więcej niż tylko promowanie innowacji technologicznych – twierdzą, że cały projekt WLF i memecoin Trumpa mogą być niewłaściwie wykorzystywane – jako „narzędzie do handlu wpływami zagranicznymi”.

Innymi słowy, tokeny mogły pomóc w rozwoju korupcji w politycznych sferach. Do tego, w związku z tym, że w TRUMP mogły inwestować podmioty spoza USA, w grę mogą wchodzić obce wpływy.

Demokraci podają przykład inwestycji w WLF ze strony Justina Suna. Założyciel Tron jest obecnie największym inwestorem Trumpowego projektu.

W styczniu pan Sun kupił tokeny WLF o wartości 45 milionów USD, zwiększając całkowitą inwestycję w przedsięwzięcie do 75 milionów USD. Wkrótce potem SEC poprosiła sąd o wstrzymanie działań egzekucyjnych wobec pana Suna

– czytamy w liście.

Media wskazują też na słynną kolację z Trumpem, na którą zostaną zaproszeni wybrani inwestorzy TRUMP. Tu warto jednak wskazać na fakt, że coś takiego nie jest nowością w amerykańskiej polityce.

W latach 90. Bill Clinton nagradzał swoich darczyńców pobytami w Lincoln Bedroom w Białym Domu. Tak, w zamian za wsparcie finansowe demokratycznego prezydenta mogłeś spędzić noc w historycznej siedzibie prezydentów USA. Kolacja z Trumpem na tym tle wypada blado.

Ustawa, która zakaże emisji prezydenckich memecoinów

W odpowiedzi na ostatnie działania Trumpa Partia Demokratyczna chce zakazać emisji prezydenckich memecoinów. W zeszłym tygodniu kongresmen Ritchie Torres przedstawił już projekt ustawy, który uniemożliwiłby i prezydentom, i członkom Kongresu „wykorzystywania” memecoinów i stablecoinów.

Do tego Demokraci w Senacie zażądali informacji o powiązaniach Trumpa z Binance.

Wszystko dzieje się w szczególnym czasie: firma inwestycyjna MGX z siedzibą w Abu Zabi chce wykorzystać stablecoina USD1 firmy World Liberty Financial w sfinalizowaniu umowy o wartości 2 miliardów USD z Binance.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->