Krew na GPW! Akcje banków runęły, mocno oberwały też KGHM i Allegro

GPW

Czwartkowa sesja na GPW zakończyła się mocną wyprzedażą. WIG20 stracił około 1,9%, a szeroki WIG spadł o 1,6%. Najwięcej krwi polało się na akcjach spółek z sektora bankowego, które jeszcze kilka dni temu ustanawiały historyczne rekordy. Mocno oberwały również spółki KGHM i Allegro.


  • WIG20 spadł o około 1,9%, do 4102 punktów, a WIG-Banki runął o około 3,6%. Bank Millennium stracił ponad 5%, a ING i mBank przeszło 4%.
  • KGHM potaniał o około 2,5%, co zbiegło się ze spadkiem ceny miedzi. Allegro traciło około 2% po obniżeniu rekomendacji przez analityka Citi.
  • Nie tylko polska giełda notowała spadki. Korekta dotknęła również zagraniczne indeksy. FTSE 100 i CAC 40 spadały po około 1,7%.

Na GPW polała się krew

Warszawska giełda rozpoczęła nowy miesiąc od czerwieni na większości wykresów dot. akcji jej topowych spółek.

WIG20 spadł o około 1,9%, do 4102 punktów, natomiast szeroki WIG stracił około 1,6%. mWIG40 zniżkował o przeszło 1%, a najlepiej poradził sobie sWIG80, który znalazł się tylko nieznacznie pod kreską.

Już sam początek czwartkowej sesji został zdominowany przez niedźwiedzie, które później jeszcze mocniej napędziły presję sprzedażową. Główne indeksy zakończyły handel w pobliżu dziennych minimów.

Obroty na całym rynku zbliżyły się do 2,8 miliarda złotych, więc nie była to korekta, która wynikałaby wyłącznie z niewielkiej aktywności inwestorów.

Nie pojawił się także jeden negatywny komunikat, który wywołałby wśród inwestorów paniczną ucieczkę z polskiego parkietu. Głównym powodem dzisiejszych spadków była realizacja zysków po bardzo mocnym okresie na GPW.

WIG od początku roku wzrósł o prawie 33%, a WIG20 zyskał blisko 29%. Sam wrzesień był trzecim kolejnym wzrostowym miesiącem dla indeksu największych polskich spółek.

Banki pociągnęły giełdę w dół

Największe straty ponieśli inwestorzy posiadający akcje banków. Indeks WIG-Banki spadł o około 3,6%.

Wśród najmocniej przecenionych znalazły się:

  • Bank Millennium: około −5,5%,
  • ING Bank Śląski: około −4,5%,
  • mBank: około −4,2%,
  • BOŚ: około −4,1%,
  • Alior Bank: około −3,8%,
  • Pekao: około −3,6%,
  • PKO BP: około −3,5%.

Akcje PKO BP wygenerowały obrót na poziomie około 648 milionów złotych, co stanowiło najwyższy wynik podczas całej sesji.

Trudno jednak wskazać jedną informację, która uzasadniałaby tak silną wyprzedaż całego sektora.

Najprawdopodobniej było to chłodzenie się rynku, biorąc pod uwagę, że banki jeszcze niedawno znajdowały się na historycznych szczytach, a ich indeks zyskał w ciągu trzech kwartałów ponad 48%.

Nie ma więc co się dziwić, że część inwestorów postanowiła zrealizować wypracowane przez ten czas zyski.

KGHM i Allegro również pod presją

Mocno oberwały również spółki spoza sektora bankowości.

Akcje KGHM potaniały w ciągu dnia o 2,5% i pod koniec sesji kosztowały w pobliżu 321 zł.

W tym przypadku jest już znacznie łatwiej wskazać powód przeceny.

Polskiemu gigantowi zaszkodził ponowny spadek ceny miedzi. Od 10 września notowania KGHM cofnęły się już o około 13%, chociaż w skali całego 2026 roku nadal pozostają na wyraźnym plusie.

Pod kreską znalazło się także Allegro, które traciło około 2%. W tym przypadku należy zauważyć, że analityk Citi Rafał Wiatr obniżył rekomendację dla spółki z „kupuj” do „neutralnie”, ustalając cenę docelową na poziomie 52 zł.

Pomimo dominującej czerwieni na parkiecie kilka spółek zdołało oprzeć się niedźwiedziej presji.

Akcje PGE rosły o około 1,5%, a Orange Polska zyskiwało blisko 2%. Na plusie sesję zakończył również CD Projekt, któremu pomaga utrzymujące się duże zainteresowanie odświeżonym „Wiedźminem 3”.

Wśród mniejszych spółek mocno rosły PKP Cargo, Zremb, Asseco Poland, NTT System i Comperia.

To jednak było za mało, aby poprawić dzisiejszy obraz całego rynku.

Inwestorzy czekają na dane z USA

Warszawa nie była osamotniona, jeżeli chodzi o spadki.

Brytyjski FTSE 100 tracił około 1,7%, francuski CAC 40 około 1,5%, a niemiecki DAX blisko 0,8%.

Wall Street również pozostaje pod presją po ostatnich rekordach.

Kolejnym ważnym testem dla rynków będzie piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy.

Dane NFP mogą wpłynąć na oczekiwania dotyczące następnych decyzji Fedu, a tym samym zdecydować, czy czwartkowa przecena okaże się krótką realizacją zysków, czy może początkiem większej korekty.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->