Ethereum wraca do gry! Kurs wzrósł o 40% w 33 dni. Teraz czeka go ściana podaży

Ethereum
W tym poście:
Ethereum
5.44%

Bitcoin po piątkowym skoku kursu utrzymuje się powyżej 80 tys. dolarów, ale to Ethereum wykonuje najciekawszy ruch na rynku. Cena ETH przebiła 2600 dolarów i wróciła do poziomów niewidzianych od początku roku. W ciągu nieco ponad miesiąca ether podrożał o około 40%. To mocne odbicie, chociaż do ogłoszenia nowej hossy wciąż brakuje pokonania jednego poważnego oporu.


  • Ethereum przebiło 2600 dolarów i osiągnęło najwyższy kurs od stycznia.
  • Kapitał zaczyna przesuwać się z bitcoina w kierunku altcoinów.
  • Popyt wspierają fundusze ETF oraz ponad 40 milionów ETH zablokowanych w stakingu.
  • Najważniejszą barierą dla dalszych wzrostów pozostaje obszar 2700–2800 dolarów.

Ethereum wraca do gry

Wczoraj pisaliśmy, że bitcoin powrócił powyżej 80 tys. dolarów po fali likwidacji krótkich pozycji oraz korzystnych wiadomościach regulacyjnych z USA.

Kurs BTC nadal utrzymuje odzyskany poziom, ale uwaga inwestorów zaczyna przesuwać się w stronę etheru i pozostałych altcoinów.

Cena ETH wzrosła w sobotę do około 2640 dolarów, notując w ciągu doby skok o ponad 5%. Tym samym druga największa kryptowaluta powróciła na poziomy niewidziane od stycznia.

To imponująca zmiana, ponieważ jeszcze nieco miesiąc wcześniej Ethereum kosztowało mniej niż 1900 dolarów i pozostało mocno w tyle za bitcoinem.

Czy oznacza to początek nowej hossy na ETH? Niekoniecznie.

Na razie mamy przede wszystkim do czynienia z powrotem na poziom, który został utracony przez ether na początku roku.

Aby potwierdzić trwałą zmianę trendu, byki muszą pokonać znacznie trudniejszą barierę.

Najważniejszy test wciąż przed ETH

Najbliższym istotnym oporem pozostaje strefa pomiędzy 2700 a 2800 dolarów.

W tym obszarze w przeszłości dochodziło do dużego obrotu tym tokenem.

Oznacza to, że część inwestorów, którzy kupowali ETH po podobnej cenie, może wykorzystać odbicie do zamknięcia pozycji bez straty.

Z danych on-chain wynika, że około 10 milionów etherów zmieniło wcześniej właściciela właśnie w przedziale 2700–2800 dolarów.

Jak widać, mamy tu do czynienia z dużą potencjalną podażą.

Dopiero wyraźne przebicie 2800 dolarów mogłoby otworzyć drogę w stronę w kierunku 3000 dolarów.

W razie odrzucenia najbliższe wsparcie znajduje się natomiast w okolicach 2450–2500 dolarów.

Zejście poniżej 2400 dolarów mocno osłabiłoby obecną strukturę wzrostową.

Kapitał zaczyna migrować do altcoinów

Wzrost ETH nie jest odosobnionym przypadkiem, bowiem stanowi część szerszego ruchu na rynku altcoinów.

Po ustabilizowaniu się bitcoina powyżej 80 tys. dolarów inwestorzy zaczęli szukać większych stóp zwrotu wśród tańszych kryptowalut.

W ostatnich dniach mocno rosły m.in. Solana, Hyperliquid, NEAR, Uniswap oraz Arbitrum.

To klasyczny mechanizm, który często obserwujemy podczas wzrostowych okresów.

Najpierw kapitał trafia do bitcoina, później do Ethereum, a następnie zaczyna przepływać do mniejszych projektów.

Nie oznacza to oczywiście początku pełnej hossy altcoinów. Pokazuje jednak, że poprawa nastrojów nie ogranicza się już wyłącznie do BTC.

Co szczególnie istotne, rynek odbił pomimo dwóch potencjalnie negatywnych wydarzeń.

Fed podniósł stopy procentowe, natomiast amerykański Senat nie zdołał przegłosować ustawy CLARITY Act.

Skoro nawet takie informacje nie doprowadziły do trwałej wyprzedaży, może to świadczyć o rosnącej sile kupujących.

ETF-y kupują, a staking ogranicza podaż

Za wzrostami etheru stoją również umacniające się fundamenty.

Amerykańskie ETF-y spot na ETH przyciągnęły 11 września około 216 milionów dolarów netto, co było ich najlepszym dziennym wynikiem od końca sierpnia.

Sam fundusz ETHA należący do BlackRock odpowiadał za około 148 milionów dolarów tej kwoty.

Napływy nie są stabilne każdego dnia, dlatego pojedyncza dobra sesja nie świadczy jeszcze o powrocie trwałego popytu wśród inwestorów instytucjonalnych.

Pokazują jednak, że duży kapitał nie stracił zainteresowania Ethereum.

Kolejnym istotnym elementem jest fakt, że ponad 40 milionów ETH pozostaje zablokowanych w stakingu.

Jak wynika z danych CoinShares, na początku września było to około 42,7 miliona tokenów, odpowiadających mniej więcej 35% całej podaży.

Tokenizowane akcje mogą wzmocnić Ethereum

W tle pojawiła się również ważna informacja dotycząca tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA).

W miniony czwartek amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wprowadziła pięcioletnie zwolnienie regulacyjne umożliwiające ograniczony handel tokenizowanymi akcjami na zatwierdzonych platformach blockchainowych.

Tokeny muszą zapewniać prawa odpowiadające posiadaniu tradycyjnych akcji, a emitenci mogą sprzeciwić się ich wprowadzeniu.

Nie oznacza to, że wszystkie tokenizowane papiery wartościowe automatycznie trafią na Ethereum.

Sieć pozostaje jednak jednym z głównych ekosystemów dla stablecoinów, zdecentralizowanych finansów (DeFi) oraz tokenizacji aktywów świata rzeczywistego.

Dlatego obecny ruch ETH nie musi opierać się wyłącznie na spekulacji.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->