Cena złota spadła o 14,1% w ciągu kwartału. To najgorszy wynik od 2013 r. Co się dzieje? Przecież w obecnych warunkach metal królów powinien drożeć.
- Choć konflikt na Bliskim Wschodzie powinien teoretycznie wspierać popyt na „bezpieczną przystań”, inwestorzy skupiają się obecnie na ryzyku ponownego wzrostu inflacji i możliwej reakcji Rezerwy Federalnej.
- Cena uncji złota w ciągu kwartału spadła w okolice 4300 USD, tracąc około 15%, a w skali roku mówimy o spadku o 7,5%.
- Inflacja w USA spada. W czerwcu wyniosła 3,5% wobec 4,2% miesiąc wcześniej: wcześniejszy wzrost cen był napędzany m.in. skokiem cen energii po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Złoto traci przez obawy dot. inflacji
Teoretycznie złoto powinno zyskiwać w czasie, gdy na Bliskim Wschodzie trwa konflikt zbrojny.
W końcu to tzw. bezpieczna przystań. Tyle że obawy o inflację sprawiają, że rynek obawia się podniesienia stóp proc. przez Fed, a tym samym ucieczki kapitału w stronę dolara. I właśnie to osłabia metal królów.
Za jedną uncję płaci się obecnie 4300 USD. Przez kwartał kurs spadł o 15%. W skali roku mowa o przecenie na poziomie 7,5%. Tak źle nie było od czerwca 2013 roku.
Analityk Marex Edward Mei zauważa, że „rynki oczekują, że Rezerwa Federalna utrzyma stopy procentowe na [obecnym] poziomie przez następny okres”, nie wykluczając jednak podwyżek.
Spójrzmy zresztą na wykres słupkowy Fed Watch. Rynek nadal uważa, że do końca roku stopy proc. zostaną podniesione o 25 pb. Podwyżka miałaby mieć miejsce już 16 września.
Warto jednak dodać, że przez ten stosunkowo krótki czas wiele może się jeszcze zmienić.
Jak na razie dane inflacyjne z USA powinny uspokajać.
W czerwcu inflacja wyniosła 3,5%, wobec 4,2% miesiąc wcześniej. W kwietniu ceny rosły w tempie 3,8%, a w marcu 3,3%.
Skalę problemu pokazuje dopiero spojrzenie na dane z lutego.
Wtedy inflacja znajdowała się na pułapie 2,4%. Wzrost to z pewnością efekt wojny na Bliskim Wschodzie. A dokładniej: skoku cen ropy, który wynikał ze zmniejszania światowej podaży czarnego złota.
Dodajmy jednak, że potencjalne zakończenie wojny i ponowne udrożnienie Cieśniny Ormuz sprawią, że ropa może zacząć tanieć, co powinno przełożyć się na spadek inflacji.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->