Cena Zcash (ZEC) spada o ponad 40% po ujawnieniu kluczowej luki bezpieczeństwa
Jeszcze chwilę temu Zcash wyglądał jak jeden z najgorętszych altcoinów w obecnej fazie rynku krypto, jednakże w kilka godzin token oddał lwią część wypracowanych ostatnich wzrostów. Kurs ZEC załamał się o ponad 40% po ujawnieniu krytycznej luki w mechanizmie prywatnych transakcji, która mogła pozwolić na tworzenie fałszywych coinów bez łatwego wykrycia.
- W ekosystemie Zcash wykryto krytyczną lukę, która mogła pozwolić na tworzenie dodatkowych tokenów ZEC poza normalnymi zasadami działania sieci.
- Fundacja Zcash twierdzi, że nie ma dowodów na wykorzystanie błędu i nie odnotowano przypadku „dodrukowania” tokenów, a prywatność użytkowników miała pozostać nienaruszona.
- Rynek jednak zareagował paniką. Kurs ZEC stracił ponad 40% w ciągu 24h, a jego kapitalizacja skurczyła się do poziomu ok. 5,87 mld dolarów.
- W praktyce jedna informacja o luce wystarczyła, żeby wymazać dużą część ostatnich wzrostów tej kryptowaluty.
Zcash traci ponad 40% po ujawnieniu luki
Zcash zaliczył jeden z tych dni, które w krypto bardzo szybko zamieniają euforię w bolesne „sprawdzam”.
Jeszcze niedawno ZEC był głównym beneficjentem rosnącej mody na kryptowaluty zapewniające prywatność i narracji o portfelach będących odpornymi na przyszłe zagrożenia kwantowe.
Teraz cały ten rajd zaliczył brutalne zderzenie z informacją o wykrytej krytycznej luce bezpieczeństwa.
Problem dotyczył puli Orchard, czyli części Zcash odpowiadającej za najnowszy typ prywatnych transakcji.
Zauważona luka znajdowała się w obwodzie dowodów zero-knowledge i mogła pozwolić na nieprawidłowe operacje wewnątrz puli.
W praktyce największy strach rynku dotyczył scenariusza, w którym ktoś mógłby wybić fałszywe ZEC bez łatwego wykrycia.
To dla projektu nastawionego na prywatność jest mniej więcej tak komfortowe, jak dziura w sejfie reklamowanym jako pancerny.
Zcash Foundation twierdzi jednak, że zakładany najgorszy scenariusz się nie wydarzył.
Nie ma dowodów, że luka została wykorzystana, ponoć nie wykryto żadnego nieautoryzowanego wybijania kolejnych tokenów, a prywatność użytkowników miała pozostać nienaruszona.
Co więcej, naprawa wykrytego problemu została przeprowadzona w dwóch krokach: najpierw wdrożono aktualizację Zebra 4.5.3, tymczasowo wyłączono działanie Orchard, a następnie wprowadzono aktualizację Zebra 5.0.0, która aktywowała NU6.2 i przywróciła Orchard z poprawionym obwodem.
To jednak nie uspokoiło inwestorów. Kurs ZEC spadł w ciągu doby o ponad 40%, nurkując z rejonów powyżej 600 dolarów w okolice 350 dolarów.
Spora część ostatniego rajdu została wymazana szybciej, niż rynek zdążył dopisać do niego nową teorię o „powrocie prywatności”.
Co ciekawe, jeszcze niedawno pisaliśmy o mocnym rajdzie cenowym ZEC i rosnącym zainteresowaniu tokenami prywatności.
Projekt próbował również budować narrację technologiczną wokół odporności na ataki kwantowe.
Teraz rynek dostał przypomnienie, że zanim zaczniemy wyprzedzać bitcoina w przyszłej erze komputerów kwantowych, dobrze byłoby najpierw zamknąć krytyczne luki w obecnej infrastrukturze.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->