Donald Trump rozważa wydanie 250 prezydenckich aktów łaski z okazji 250. rocznicy powstania Stanów Zjednoczonych. Według informacji z „The Wall Street Journal” decyzja może zostać ogłoszona 14 czerwca 2026 r. lub 4 lipca 2026 r. Plan wywołuje kontrowersje zarówno wśród Demokratów, jak i części Republikanów.
- Według „WSJ” projekt nadal znajduje się na wczesnym etapie, a w administracji pojawiają się obawy o polityczne skutki masowych ułaskawień,
- Od początku drugiej kadencji Donald Trump wydał rekordową liczbę ułaskawień, obejmując nimi m.in. uczestników wydarzeń z 6 stycznia 2021 r. oraz osoby skazane za przestępstwa finansowe.
Kolejna fala ułaskawień w administracji Trumpa
Jak informuje „The Wall Street Journal”, Donald Trump rozważa wydanie nawet 250 aktów łaski w związku z obchodami 250-lecia niepodległości USA.
Potencjalne daty ogłoszenia decyzji to 14 czerwca 2026 r. (dzień urodzin prezydenta) lub 4 lipca 2026 r., kiedy w Stanach Zjednoczonych obchodzone jest Święto Niepodległości.
Przedstawiciel Białego Domu przekazał serwisowi „The Independent”, że nie podjęto jeszcze żadnych formalnych decyzji.
Podkreślono jednak, iż konstytucyjne prawo łaski pozostaje wyłączną decyzją prezydenta.
Trump już wcześniej szeroko korzystał z tego uprawnienia po powrocie do Białego Domu na drugą kadencję.
Szczególnie dużo kontrowersji wywołały decyzje dotyczące uczestników szturmu na Kapitol z 6 stycznia 2021 r.
Już pierwszego dnia po objęciu urzędu prezydent ułaskawił ponad 1 500 osób związanych z wydarzeniami określanymi przez jego zwolenników jako „J6”.
Obawy Republikanów przed wyborami środka kadencji
Według źródeł „WSJ” część członków administracji obawia się, że tak duża liczba ułaskawień może negatywnie wpłynąć na notowania Republikanów przed wyborami środka kadencji w 2026 r.
Znaczna część dotychczasowych aktów łaski Trumpa dotyczyła osób skazanych za tzw. przestępstwa białych kołnierzyków (nielegalne działania finansowe lub gospodarcze popełniane zwykle przez osoby zajmujące wysokie stanowiska, np. oszustwa, korupcja, pranie pieniędzy czy defraudacja).
Prezydent USA ułaskawił co najmniej 11 byłych członków Kongresu w związku z prowadzonymi wobec nich sprawami karnymi.
Media podawały również, iż prewencyjne akty łaski objęły blisko 80 osób zaangażowanych w próby podważenia wyników wyborów prezydenckich.
Rekordowa liczba wniosków o akt łaski
Masowe korzystanie z prawa łaski doprowadziło do gwałtownego wzrostu liczby składanych wniosków.
Z danych Departamentu Sprawiedliwości, przeanalizowanych przez „WSJ”, wynika, że w 2025 r. złożono ponad 16 000 formalnych próśb o ułaskawienie.
Wśród osób ubiegających się o akt łaski znaleźli się m.in. Sam Bankman-Fried, założyciel giełdy kryptowalutowej FTX skazany za oszustwa finansowe, oraz Ghislaine Maxwell, była partnerka Jeffreya Epsteina skazana za handel nieletnimi w celach seksualnych.
Trump publicznie deklarował, że nie planuje ułaskawienia Bankmana-Frieda, jednak nie wykluczył definitywnie takiego kroku wobec Maxwell.
Temat powrócił po tym, jak Sąd Najwyższy USA odmówił rozpatrzenia jej apelacji. Zapytany przez dziennikarzy o możliwość zastosowania prawa łaski wobec Maxwell, prezydent odpowiedział:
Mam wiele osób, które proszą mnie o ułaskawienie.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->