Portal OKO.Press dotarł do raportu prokuratury, z którego dowiadujemy się, że w latach 2019-2025 prowadzonych było 16 027 postępowań dot. kryptowalut. Pod koniec roku 2025 toczyło się jedynie 1075 spraw. Pokrzywdzonych było jednak aż 57 515 osób. Łącznie stracili… 2,3 mld PLN!
- Prokuratura ujawnia, ile prowadziła spraw dot. kryptowalut.
- Łączne straty ofiar przestępców wynoszą 2,3 mld PLN.
Polska prokuratura zajmuje się kryptowalutami
Portal OKO.Press upublicznił dane dot. spraw związanych z kryptowalutami.
Okazuje się, że w latach 2019-2025 prowadzono 16 027 śledztw dot. cyfrowych aktywów. Pokrzywdzonych było 57 515 osób, a ich straty wyniosły 2,3 mld USD.
Skuteczność polskiej policji na tym polu jest niestety nikła. W samym 2024 roku na 3 449 zakończonych spraw tylko 119 zakończyło się aktem oskarżenia. Tak, aż 2 657 umorzono!
W kolejnym nie było lepiej: na 3 257 spraw jedynie 181 spuentowano aktem oskarżenia, a umorzono 2 353.
Najczęściej sprawy są umarzane z powodu braku wykrycia sprawcy.
Rosną też kwoty, które ofiary przestępców tracą: w 2019 roku mowa było o 30 mln zł, w 2023 roku – 256 mln zł, w 2025 roku – 900 mln zł.
Nielegalna działalność dotycząca kryptoaktywów [na całym świecie – red.] osiągnęła w 2025 roku rekordowy poziom. Przy czym skoncentrowana była głównie na rynku kryptowalut i prowadzona była nie tylko przez osoby lub firmy prywatne, lecz również przez podmioty państwowe. Wolumen kryptowalut powiązanych z nielegalną działalnością, w tym również z praniem korzyści majątkowych pochodzących z przestępstw, oszacowano w 2025 roku na co najmniej 145 mld USD
– czytamy w raporcie.
Kryptowalutowe przestępstwa w pigułce
Jak podaje OKO.Press, z raportu wynika, że śledztwa dot. kryptowalut najczęściej dotyczyły:
- kradzieży kryptowalut,
- oszustw inwestycyjnych, w tym z wykorzystaniem platform inwestycyjnych,
- wykorzystania kryptowalut w procederze prania pieniędzy.
Nadal bardzo „popularne” są oszustwa, w ramach których pokrzywdzeni są zachęcani do inwestycji w kryptowaluty.
Najczęściej mają formę „uboju świń”, czyli przyszłe ofiary kusi się perspektywą dużych i pewnych zysków (czemu towarzyszy również sztucznie kreowana relacja romantyczna), początkowo pozwala nawet zarobić, ale na samym końcu – gdy wpłacą na „giełdę” większą kwotę – okrada z ich oszczędności.
Do tego dochodzą klasyczny model piramidy finansowej oraz oszustwa, w których kusi się inwestorów inwestycją w nowy projekt, „nowego bitcoina”. Za każdym razem chodzi tylko o przejęcie ich środków.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->