Kurs bitcoina spadł na Bithumb do 55 000 USD. Powodem był krytyczny błąd giełdy
Co tutaj się wydarzyło?! Miniony piątek zdecydowanie należał do nerwowych dni dla osób działających na rynku bitcoina, a co dopiero dla użytkowników drugiej największej giełdy kryptowalut w Korei Południowej. Kurs bitcoina na Bithumb zanurkował na krótko do poziomu 55 tys. dolarów, ponieważ ta omyłkowo rozdała użytkownikom miliardy dolarów w tym aktywie.
- Bithumb przez pomyłkę przesłał części użytkowników bitcoiny zamiast nagród o wartości ok. 1,5 dolara.
- Wywołało to lawinę sprzedaży i krótkotrwałe załamanie ceny BTC na giełdzie.
- Spółka przekazała, że odzyskała prawie wszystkie środki i przywróciła normalne działanie platformy.
Błąd w dystrybucji BTC doprowadził do lokalnej paniki na Bithumb
Nie dość, że rynek kryptowalut od wczoraj coraz poważniej zastanawia się nad tym, jak nisko kurs bitcoina jeszcze zanurkuje na swoim wykresie cenowym w tej bessie, po tym, jak cena powróciła do poziomu 60 tys. dolarów, to w Korei Południowej inwestorzy działający na giełdzie Bithumb doświadczyli kolejnych zaskoczeń.
Drugi największy CEX w tym azjatyckim państwie doświadczył w piątek, jak to określono, „błędu operacyjnego” podczas dystrybucji nagród do jego użytkowników.
Ci dokładnie się wydarzyło? W praktyce, zamiast drobnej wypłaty nagród, których wartość była szacowana na około 1,5 dolara, część użytkowników zobaczyła na kontach bitcoiny, które nie powinny tam trafić.
Następstwa tego zdarzenia były przewidywalne, gdyż na platformie tej momentalnie pojawiła się fala szybkich sprzedaży. Gdy na rynku nagle ląduje duża podaż, a zlecenia kupna nie są w stanie jej przyjąć, cena w kilka minut potrafi runąć.
W jej efekcie cena bitcoina na Bithumb chwilowo spadła o 15,8%, osiągając poziom ok. 81 mln wonów (55 tys. dolarów). Jednak udało się go szybko przywrócić do stanu „normalności”, czyli ceny analogicznej do tej na innych giełdach.
Mówimy tu o lokalnej anomalii cenowej na jednej giełdzie, a nie o globalnym krachu bitcoina. Takie „flash crash’e” wynikają przeważnie z chwilowej nierównowagi w arkuszu zleceń (dużo sprzedaży naraz, zbyt mało kupujących po drodze).
Co ciekawe, w przestrzeni publicznej krążą różne liczby dotyczące skali zdarzenia. Część źródeł mówi o przypadkowo wysłanych 2000 BTC, inne źródła przytaczają znacznie wyższe wartości.
Najważniejsze jest jednak to, że Bithumb poinformował, że odzyskał niemal całość błędnie przekazanych środków oraz zapewnił, że incydent nie był włamaniem, tylko pomyłką w procesie.
Jak rozwiązano problem? Ponoć giełda miała wdrożyć działania awaryjne: identyfikację błędnych transferów, kontakt z użytkownikami, a także kroki mające ograniczyć dalszą „ucieczkę” środków i ustabilizować handel.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->