Bitcoin poniżej 40 000 USD już niebawem? „Straciłem 3 mld USD” – ujawnia twórca Cardano
Dyskusja o tym, w którym miejscu na wykresie zostanie wyhamowana obecna bessa, robi się coraz bardziej brutalna. Jedni wyciągają z szuflady historyczny „spadek o 70% od szczytu”, inni odpowiadają, że „tym razem instytucje nie pozwolą aż tak nisko spaść”.
- Analityk znany jako Sherlock twierdzi, że jeśli rynek powtórzy schemat z poprzednich cykli, kurs bitcoina może zanurkować nawet w okolice 38 tys. dolarów.
- Charles Hoskinson uspokaja natomiast, ale jednocześnie ostrzega: „będzie gorzej, będzie bardziej na czerwono”.
- CEO Cardano apeluje, aby w środku burzy nie tracić z widoku długoterminowej perspektywy.
Gdzie znajduje się dołek na wykresie bitcoina?
W momencie, gdy kurs bitcoina zanurkował do poziomu 60 tys. dolarów, jedni mogli w końcu z satysfakcją napisać na X „a nie mówiłem?”, podczas gdy inni przecierali oczy ze zdziwienia i nie mogli uwierzyć, co tu się wydarzyło.
Największa z kryptowalut w ciągu miesiąca potaniała do najniższego poziomu od października 2024 roku. Bitcoin znajduje się obecnie poniżej swojego ATH z poprzedniej hossy.
I teraz pytanie, jak nisko może jeszcze zanurkować BTC na swoim wykresie cenowym?
Analityk z Finance Magnates – Damian Chmiel – przyznał, że obecna sytuacja przerosła jego oczekiwania.
Patrząc na wykres z perspektywy analizy technicznej, przede wszystkim poprzez pryzmat zakresu Fibonacciego, najnowszy cel spadkowy wyznaczył na 52 tys. dolarów.
To i tak dość optymistyczny scenariusz, biorąc pod uwagę prognozy innych ekspertów.
Inny analityk, znany jako Sherlock, zestawił największe spadki BTC od jego ówczesnych szczytów z poprzednich cykli, gdy na rynku dominowały niedźwiedzie: od ok. 93% w 2011 r., przez 86% (2015), 84% (2018) i ok. 77% (2022).
Jego wniosek jest następujący: skoro skala bessy z czasem maleje, to następny krok mógłby wynieść w przybliżeniu korektę o 70% od szczytu z października 2025 roku, który wyniósł wtedy 126 200 dolarów.
To natomiast dawałoby potencjalne dno w okolicach 38 tys. dolarów.
Będzie hardcore, ale chwilowy – twierdzi twórca Cardano
W podobnym tonie wypowiedział się Charles Hoskinson.
Podczas swojego live’a na X przyznał, że warunki rynkowe mogą się jeszcze znacznie pogorszyć, ale jednocześnie przekonywał, że krótkoterminowa krew na wykresie nie przekreśla długoterminowej wiary we wzrosty kryptowalut.
W jego narracji to moment, w którym część osób odpada, a część… po prostu buduje dalej. Faktem jest to, że kryptozimy zawsze stanowiły test dla wiarygodności projektów z tego sektora i tworzyły silnych graczy.
Co ciekawe, twórca Cardano podzielił się dość osobistym wyznaniem dot. strat w czasie poprzednich bess.
Odpowiadając na zarzut niektórych internautów, że założyciele firm z branży krypto są odporni na kryzysy, stwierdził, że na przestrzeni lat poniósł osobiście znaczne straty finansowe, szacując je na ponad 3 miliardy dolarów.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
