Zełenski: III wojna światowa już trwa. Putin rozpoczął ją na Ukrainie

Putin i Zełenski

Wołodymyr Zełenski rzucił w eter zdanie, które brzmi jak nagłówek z podręcznika historii: jego zdaniem III wojna światowa już trwa i to właśnie Władimir Putin miał ją rozpocząć swoim atakiem na Ukrainę. Przywódca naszego wschodniego sąsiada wprost ostrzega, że jeżeli Zachód potraktuje wojnę wyłącznie jako lokalny problem, Putin odbierze to jako zaproszenie do dalszej ekspansji.


  • Zełenski w wywiadzie dla BBC powiedział, że Putin „już rozpoczął III wojnę światową” i wezwał do wywierania jeszcze większej presji militarnej oraz gospodarczej na Rosję.
  • Prezydent Ukrainy odrzuca ewentualne ustępstwa terytorialne, szczególnie dot. oddania Donbasu, argumentując, że taki „pokój” byłby tylko przerwą na dozbrojenie Rosji przed kolejną falą agresji.

III wojna światowa już trwa?

Wołodymyr Zełenski w rozmowie z BBC stwierdził, że jego zdaniem Władimir Putin faktycznie rozpoczął III wojnę światową.

Zdaniem prezydenta Ukrainy pytanie nie brzmi już, czy, ale jak daleko Rosja zdoła się posunąć i jak ją zatrzymać, aby nie doszło do eskalacji tego konfliktu na cały świat.

Władimir Putin już rozpoczął III wojnę światową […]  Uważam, że powstrzymanie Putina i uniemożliwienie mu okupacji Ukrainy to zwycięstwo całego świata. Bo Putin nie zatrzyma się na Ukrainie

– ostrzega Zełenski.

Jak podkreślił, presja, jaka jest wywierana na Ukrainę, żeby ta zgodziła się na oddanie części terytorium „dla świętego spokoju”, ostatecznie może przynieść odwrotny skutek.

W jego ocenie taki układ byłby co najwyżej pauzą w wojnie, a dokładnie chwilą, którą Kreml wykorzysta na odbudowę swoich sił i powrót do ofensywy. W podobnym tonie mówił też o tym, że Putin może potrzebować kilku lat, by „dojść do siebie” i ruszyć dalej.

W praktyce Zełenski próbuje przekuć zachodnią debatę dot. „zamrożenia konfliktu” w stronę „powstrzymania agresora”, zanim wojna rozleje się na cały kontynent, a nawet dalej.

W tle cały czas przewija się temat Donbasu, czyli regionu, który dla obu stron konfliktu ukraińsko-rosyjskiego jest czymś więcej niż punktem na mapie.

Chodzi o to, że jeszcze do niedawna był to jeden z najważniejszych obszarów przemysłowych Ukrainy. Górnictwo węgla i ciężki przemysł stanowiły główne filary gospodarki i eksportu.

Z kolei pod kątem położenia wschód Ukrainy ma znaczenie strategiczne: kontrola nad częścią Donbasu i południem kraju wpływa na rosyjskie możliwości utrzymania lub rozszerzania korytarzy logistycznych oraz dalszej presji militarnej.

To dlatego Zełenski stanowczo odrzuca scenariusz mówiący „oddajcie wschód, będzie spokój”.


Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->

Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->