Władze Teneryfy pozbędą się bitcoinów "ze względów etycznych" | Wiadomości | CrypS.

Władze Teneryfy pozbędą się bitcoinów „ze względów etycznych”

Michał Misiura
władze teneryfy pozbywają się bitcoinów

Władze Teneryfy sprzedadzą bitcoiny, które znajdują się w rezerwach wyspy – informuje El Economista. Powodem tego ruchu mają być „względy etyczne”. 

Jedna z Wysp Kanaryjskich – autonomicznego terytorium zamorskiego Hiszpanii, zainwestowała w bitcoiny, jednak teraz się ich pozbędzie. Poprzednia administracja gromadziła kryptowalutę za pośrednictwem Instytutu Technologii Energii Odnawialnej (ITER). Wraz ze zmianą władzy, zmieniło się jednak podejście do cyfrowych aktywów. O tym, że znajdują się one w posiadaniu publicznej spółki, dowiedziano się podczas audytu w 70 przedsiębiorstwach należących do lokalnego rządu.

Decyzję o sprzedaniu bitcoinów podjął nowy szef Rady Teneryfy, Pedro Martin, należący do Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE).

Zaskoczyła mnie możliwość posiadania bitcoinów przez ITER (…) To są bardzo dziwne sytuacje. To nie jest jeden z największych problemów: bitcoiny. To część serii problemów, z którymi się spotykamy. Uważam, że jest to waluta, która nie podlega skarbowi (państwa). Nie sądzę, że to właściwe, aby Rada wyspy nią zarządzała. – powiedział Martin.

Władze Teneryfy nie ujawniły jak wiele bitcoinów znajduje się w ich rezerwach. Według El Economista, sprzedaż kryptowalut, ma przynieść 1 mln EUR zysku, co według obecnego przelicznika oznaczałoby, że wyspa posiada około 19 BTC

Podejście do kryptowalut w Hiszpanii

Jak podaje El Economista, Bank Hiszpanii oraz lokalny nadzór finansowy (CNMV) uznają kryptowaluty za bardzo ryzykowne aktywa, ze względu na ich „złożoność, zmienność i brak przejrzystości”. Organy nadzorcze ostrzegają przed inwestowaniem w bitcoiny, jednak w Hiszpanii wciąż nie ustalono ram prawnych dla cyfrowych aktywów. Według ustaleń rządu, ich regulowaniem miałby zajmować się bank centralny kraju. Procedowane są także dwie ustawy mające związek z kryptowalutami, jednak jedynie w kontekście zapobiegania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu (AML/CFT).

Same Wyspy Kanaryjskie wydają się być miejscem, gdzie kryptowaluty zyskują coraz mocniej na popularności. Powstała na nich nawet agencja, która sprzedaje nieruchomości za bitcoiny.

władze teneryfy pozbywają się bitcoinów