Ukraina włącza się w wojnę na Bliskim Wschodzie. Miała pomóc już np. zestrzelić irańskie drony Shahed w regionie Zatoki Perskiej. Dlaczego Kijów podjął taką decyzję?
- Ukraina włącza się w konflikt na Bliskim Wschodzie.
- W interesie Kijowa jest zakończenie wojny w Iranie.
Ukraina wkracza na Bliski Wschód
Jak podało BBC Ukraine, na Bliskim Wschodzie działają ukraińskie jednostki, które zostały tam wysłane w celu zwalczania bezzałogowców.
Wiadomo, że zniszczyły drony typu Shahed, które leciały w stronę państwa nad Zatoką Perską.
RBK-Ukraina dodaje, że Kijów wysłał w region aż 228 specjalistów, którzy działają w Katarze, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie i Jordanii.
Jeśli chodzi o małą obronę przeciwlotniczą, czyli reagowanie na zmasowane ataki Shahedów, myślę, że nikt nie ma takiego doświadczenia jak my
– chwalił usługi swojego kraju prezydent Wołodymyr Zełenski.
Wynika więc z tego, że Kijów zaczął monetyzować swoje doświadczenia wojenne.
Jak informuje Intelligence Online, strona ukraińska chce przekazać Katarowi 12 używanych myśliwców Mirage 2000-5, a w zamian dostać systemy antydronowe.
Ukraina chce przyspieszyć koniec wojny?
Nie jest jednak tylko tak, że Ukraina traktuje wojnę na Bliskim Wschodzie typowo biznesowo. W jej żywotnym interesie jest zakończenie konfliktu.
Mamy bardzo złe przeczucia co do wpływu tej wojny na sytuację na Ukrainie. Negocjacje pokojowe są ciągle odkładane. Jest jeden powód – wojna w Iranie
– powiedział publicznie ukraiński prezydent.
I ma rację: czym wojna w Iranie trwa dłużej, tym lepiej dla Rosji.
Dla Putina długa wojna w Iranie to plus. Oprócz wzrostu cen energii oznacza to także wyczerpywanie zapasów USA i możliwości produkcyjnych systemów obrony powietrznej. A to oznacza, że my również tracimy zasoby
– ostrzegał Zełenski.
Wkrótce zabraknie np. pocisków Patriot.
Na pewno będziemy mieli deficyt rakiet Patriot i to będzie wyzwanie. Pytanie brzmi: kiedy zapasy na Bliskim Wschodzie zostaną wyczerpane?
– dodał prezydent Ukrainy.
O skali deficytu broni niech świadczą dane: USA produkują do 65 rakiet miesięcznie, a tylko pierwszego dnia wojny na Bliskim Wschodzie użyto 803 pociski, czyli więcej niż mocarstwo produkuje w rok!
O tym, że wojnę w Iranie może zakończyć brak broni mówi się od paru dni.
Rzekomo sojuszowi amerykańsko-izraelskiemu wystarczy pocisków do brony przeciwlotniczej na cztery tygodnie. Pytanie, jak odbije się to na konflikcie za naszą wschodnią granicą.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
