Autonomiczne taksówki mogą wyjechać na polskie drogi jeszcze przed końcem tego roku. Branża szykuje się do startu po zmianie przepisów, która znosi dotychczasowe blokady prawne i otwiera drogę do testowania takich pojazdów w prawdziwym ruchu ulicznym.
- Polska spółka Eternis – partner technologiczny Ubera i Bolta – planuje jeszcze w tym roku zakupić pierwsze pojazdy autonomiczne i rozpocząć ich testy na rynku europejskim – w tym w Polsce.
- Bolt zamierza wprowadzić w Europie 100 tysięcy aut bez kierowców do 2035 roku. Z kolei Uber, do końca 2026 roku uruchomi przejazdy autonomiczne w co najmniej 15 miastach na świecie.
Robotaksówki ruszą na polskie ulice. Bolt celuje w 100 tysięcy pojazdów
Jak czytamy w “Rzeczpospolitej”, plany wprowadzenia do Polski pojazdów autonomicznych umożliwiła nowelizacja prawa o ruchu drogowym.
Nowe regulacje likwidują wcześniejsze przeszkody, pozwalając na testowanie pojazdów pozbawionych kierowcy w warunkach codziennego ruchu drogowego.
Zdaniem niektórych ekspertów, zmiana ma zatrzymać wypływ projektów tego typu poza granice Polski.
Najdalej w przygotowaniach do testów posunął się polski Eternis, współpracujący zarówno z Boltem, jak i Uberem.
Kamil Leszczyński – prezes spółki – zapowiedział, że już w najbliższych miesiącach zamierza ona kupić odpowiednie auta i rozpocząć jazdy testowe.
Współpraca z popularnymi platformami przewozowymi ma z kolei pomóc we wprowadzaniu tej technologii nie tylko nad Wisłą, ale również w innych krajach Starego Kontynentu.
Ambitne plany ma Bolt, który do 2035 roku chce uruchomić w Europie flotę 100 tysięcy autonomicznych pojazdów (nie wiadomo jednak jaka część z nich trafi na polskie ulice).
Z kolei Uber, który jeszcze w tym roku uruchomi przejazdy bez kierowcy w co najmniej 15 miastach na świecie, traktuje nasz kraj jako jeden z potencjalnych rynków, ale wskazuje na warunki, które muszą zostać spełnione, aby usługa miała sens.
Dyrektor zarządzający polskiego oddziału Ubera, Michał Konowrocki, zwraca uwagę, że poza samymi przepisami liczyć się będą także jakość map, zasięg łączności, organizacja przestrzeni miejskiej oraz zaplecze techniczne dla flot autonomicznych aut.
Otwartym pytaniem pozostaje jednak reakcja pasażerów na eksperyment.
Z danych cytowanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że obecnie, entuzjastycznie do nowej technologii podchodzi 35 procent Polaków.
Branża liczy, że konkretne testy w realnych warunkach pomogą przekonać kolejne grupy kierowców i pasażerów, że samochód bez człowieka za kierownicą to nie wizja rodem z filmów sci-fi, lecz coś, co w najbliższych latach ma szansę stać się codziennością.
Śledź CrypS. w Google News. Czytaj najważniejsze wiadomości bezpośrednio w Google! Obserwuj ->
Zajrzyj na nasz telegram i dołącz do Crypto. Society. Dołącz ->
